Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Na to pytanie kiedyś odpowiedzieli Rysiek Szociński i Sikorka na pewnym spotkaniu z grupą: kobieta nie może być zakapiorem, może być conajwyżej niemytą k... .
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Cytat:
Zamieszczone przez
Krzysztof Franczak
Wątek zaczął się tak:
Od dawna przymierzałem się do zadania tego pytania,... ale przyśpieszenia dostałem dopiero, jak co niektórzy dla komercji gotowi są do przenoszenie zwłok z jednego cmentarza na drugi, oczywiście bez „uzyskania „ zgody od nieboszczyka.
CZY BIESZCZADZKI ZAKAPIOR TO IDOL DO PROMOWANIA I NAŚLADOWANIA?
Ostatnio odnoszę wrażenie , że z ludzi zwanymi „ Zakapiorami” robi się symbol i bohaterów Bieszczadów.
Tak naprawdę to byli( i nadal są) ludzie zagubieni i nieporadni życiowo, którzy nie potrafili się odnależć i w większości kończyli jako alkoholicy. Na początku pili za swoje zarobione pieniądze , a po pewnym czasie liczyli (liczą) na to co ktoś im postawi za opowiadanie „bajek”. To byli i są Ludzie którym należy pomagać , a nie „żerować” na ich „chorobie”
Ps. Znam kilku tzw. ”zakapiorów „ którzy w odpowiednim momencie zreflektowali się i opamiętali się , bo jak by nie.... , to dzisiaj przenosili by ich z cmentarza na cmentarz.
Temat wydaje sie ciekawy właśnie od strony tego czy jest to dobry czy zły pomysł na promowanie Bieszczadów. Ludzie są tylko ludźmi zarówno zakapiorzy jak i tzw "zwyczajni" jak również ludzie mieszkający w Bieszczadach ,którzy nie są "zwyczajni" ani nie są zakapiorami. Postawy ludzkie też sa różne.
Mieszkam tutaj od początku lat 90-tych albo końca 80-tych i poznałem niemal wszystkich ludzi zarówno opisanych przez A.P jak i tych których pominął. Trudno wogóle zdefiniowac kto to jest zakapior bieszczadzki ,kto to jest bieszczadnik . Kto to wogóle ma oceniać i dlaczego on akurat?
Moim zdaniem sa ludzie (turyści) którzy sie podniecają zakapiorami właśnie ze względu na działania marketingowe ,są równiez tacy którzy mają wręcz odmmienne zdanie( delikatnie mówiąc) a są też tacy którym to wisi.Ostatni do grona zakapiorów dołączają zwykli popaprańcy ! tylko po to żeby w sezonie naciągnąć turystów na jedną kolejkę.
Nie oceniając nikogo powiem tylko ,że niechciałbym żeby ktos myślał o mnie czy o mojej żonie że jesteśmy zakapiorami. Obojętnie jak to słowo jest rozumiane. Zresztą jak by to brzmiało "małżeństwo zakapiorów"? Bieszczadnikiem tez nie jestem a z maszyną się nie dyskutuje;-)
a co z takimi bieszczadnikami, zakapiorami czy jak ich tam zwac, ktorzy nie dosc ze opowiadaja ciekawe bajki to jeszcze turyscie postawia kolejke i to nie jedna?? i chyba nie az tak zmarnowali zycie jesli niedosc ze maja o czym opowiadac to jeszcze moga nakarmic i napoic turyste ktoremu sie kasa skonczyla.. i czasem nawet przygarna na pare nocy pod swoj dach..
a od roznej masci "alkoholikow i popaprancow" jak to nazywacie dowiedzialam sie duzo wiecej o bieszczadach niz z ksiazek, map czy od fachowych przewodnikow.. nawet nie tylko o bieszczadach ale tez innych regionach..
a jak slysze ze zakapiorzy maja promowac bieszczady i o przenoszeniu zwlok tam i spowrotem to mi autentycznie niedobrze.. a polityka naszych obecnych czasow potrafi spaprac wszystko, nawet to co dawno temu mialo jakis urok..
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
a co z takimi bieszczadnikami, zakapiorami czy jak ich tam zwac, ktorzy nie dosc ze opowiadaja ciekawe bajki to jeszcze turyscie postawia kolejke i to nie jedna?? i chyba nie az tak zmarnowali zycie jesli niedosc ze maja o czym opowiadac to jeszcze moga nakarmic i napoic turyste ktoremu sie kasa skonczyla.. i czasem nawet przygarna na pare nocy pod swoj dach..
a od roznej masci "alkoholikow i popaprancow" jak to nazywacie dowiedzialam sie duzo wiecej o bieszczadach niz z ksiazek, map czy od fachowych przewodnikow.. nawet nie tylko o bieszczadach ale tez innych regionach..
a jak slysze ze zakapiorzy maja promowac bieszczady i o przenoszeniu zwlok tam i spowrotem to mi autentycznie niedobrze.. a polityka naszych obecnych czasow potrafi spaprac wszystko, nawet to co dawno temu mialo jakis urok..
Nie trzeba być zakapiorem żeby głodnego nakarmić a spragnionemu dać pić. Ciekawych opowiesci też można słuchać wśród róznych ludzi jak i przygarniętym zostać na kilka nocy ..nawet jak się nie jest atrakcyjną blondynką czy też brunetką (te preferuję bardziej) . Problem jest chyba w tym ,że tak naprawdę definicja "zakapiora" jest płynna. Ja mam swój prywatny ranking i swoja prywatną definicję . Dlatego zakapior będzie zakapiorem a popapraniec, popaprańcem . Nie chodzi tu o poniżanie kogokolwiek bo ci i ci mają swoje miejsce pod wielkim dachem nieba:-)
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Cytat:
Zamieszczone przez
Krzysztof Franczak
Ja mam swój prywatny ranking i swoja prywatną definicję . Dlatego zakapior będzie zakapiorem a popapraniec, popaprańcem .
w pelni sie zgadzam. tez mam taki ranking :D
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
wogole to mam wrazenie ze z tymi bieszczadzkimi zakapiorami to jest jak z cyganami lub piratami... zalezy czy spojrzec na nich chlodno racjonalnie czy probowac wyczuc romantyzm i klimat.. bo coz ciekawego w cyganach? faceci chlali, jezdzili po wsiach, kradli kury, zmuszali kobiety do żebrania i wozili na wozach smierdzace poduszki.. albo piraci- banda kryminalistow co łupila i mordowala innych.. a jednak nie bez powodu powstaly opowiesci, legendy i piosenki ktore mimo uplywu wielu lat spiewa sie przy ogniskach.. mysle ze z zakapiorami jest troche podobnie..
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
wogole to mam wrazenie ze z tymi bieszczadzkimi zakapiorami to jest jak z cyganami lub piratami... zalezy czy spojrzec na nich chlodno racjonalnie czy probowac wyczuc romantyzm i klimat.. bo coz ciekawego w cyganach? faceci chlali, jezdzili po wsiach, kradli kury, zmuszali kobiety do żebrania i wozili na wozach smierdzace poduszki.. albo piraci- banda kryminalistow co łupila i mordowala innych.. a jednak nie bez powodu powstaly opowiesci, legendy i piosenki ktore mimo uplywu wielu lat spiewa sie przy ogniskach.. mysle ze z zakapiorami jest troche podobnie..
Masz rację chociaż są pewne różnice np w wizerunku cyganów węgierskich i rumuńskich . Natomiast problem w tym czy należy się promować przy "pomocy" zakapiorów,piratów. Jak miałby wyglądać folder takiej Somalii ,która słynie z piractwa XXI w . "Przyjedź do nas to Cię złupimy" ?
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Ja jestem zatem popaprańcem, choć historii znam wiele i bajki też opowiadać potrafię. Tak czy tak, podróżnik, awanturnik, notoryczny alkoholik i miłośnik kobiet, a do tego wielonarodowościowy kundel popaprańcem być musi. ;)
Powiem tak, cytując głównego bohatera pewnej polskiej komedii: "człowiek się liczy nie branża".
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Od strony marketingowej i medialnej zakapior jest lepszym tematem niż ludzie faktycznie robiący dobrą robotę dla Regionu. Są barwniejsi, mają "otoczkę" i generalnie lepiej pisać o nich niesprawdzone (sprawdzone zresztą też) historie bo każda opowieść może być prawdą. Tutaj na Forum to też widać :) Widać to też choćby na stronce Siekierezady.
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
Od strony marketingowej i medialnej zakapior jest lepszym tematem niż ludzie faktycznie robiący dobrą robotę dla Regionu. Są barwniejsi, mają "otoczkę" i generalnie lepiej pisać o nich niesprawdzone (sprawdzone zresztą też) historie bo każda opowieść może być prawdą. Tutaj na Forum to też widać :) Widać to też choćby na stronce Siekierezady.
Oni sami zaczynają tworzyć swoje legendy. W ubiegłym tygodniu wsiadł w Lutowiskach do autobusu pewien siwowłosy i siwobrody pijany mężczyzna. Nie miał pieniędzy na bilet. Zaczął się produkować, kierowca pozwolił mu przejechać na gapę dwa przystanki. Mężczyzna z dumą oświadczył iż jest zakapiorem. Był ma złazie. Zna wszystkie zapakiorskie osobistości: Brossa, Szocińskiego, Łysego, Sikorkę, Potockiego. Na tym jego zakapiorstwo wyczerpało się. Na szczęście wysiadł obok kamieniołomu. Co mnie zaskoczyło? Bez wątpienia był to człowiek wykształcony, miłośnik blusa i muzyki klasycznej. Zakapiorstwo pleni się. Być może niedlugo rzeczywiście będzie ich z 200 jak twierdził ten człowiek.
Odp: Czy "zakapior" Bieszczadzki to idol?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Oni sami zaczynają tworzyć swoje legendy. W ubiegłym tygodniu wsiadł w Lutowiskach do autobusu pewien siwowłosy i siwobrody pijany mężczyzna. Nie miał pieniędzy na bilet. Zaczął się produkować, kierowca pozwolił mu przejechać na gapę dwa przystanki. Mężczyzna z dumą oświadczył iż jest zakapiorem. Był ma złazie. Zna wszystkie zapakiorskie osobistości: Brossa, Szocińskiego, Łysego, Sikorkę, Potockiego. Na tym jego zakapiorstwo wyczerpało się. Na szczęście wysiadł obok kamieniołomu. Co mnie zaskoczyło? Bez wątpienia był to człowiek wykształcony, miłośnik blusa i muzyki klasycznej. Zakapiorstwo pleni się. Być może niedlugo rzeczywiście będzie ich z 200 jak twierdził ten człowiek.
Zatem obok BSS powstanie Partia Zakapiorów.