Odp: Nowy mężczyzna XXI wieku
No wybacz maciejko, ale jak nie obrażać feministek jak to jest czysta głupota!
Jak inaczej można nazwać to, że ktoś uważa, że kobiety są równe mężczyznom w każdej dziedzinie. Czy nie głupotą jest uważanie, że kobieta będzie dobrym weterynarzem na wsi i spokojnie sobie poradzi z porodami u krów?No toż to głupota i to czysta!Bo niejednemu mężczyźnie zabrakło siły, żeby cielaka wyciągnąć, a co dopiero kobiecie. I przykłady można by mnożyć.
Chłopa feministkom trzeba od razu by przestały z tymi chłopami walczyć-proste, ale prawdziwe.:mrgreen:
Recon to co opisujesz...to piękne było właśnie!Te oficerki zawsze wypastowane-to kawaleryjskie zwyczaje. Jak zaczynałam jeździć konno mieliśmy trenera, który miał na tym punkcie hopla. Wtedy się pukaliśmy w głowę-o co mu chodzi?przecież za minutę te buty będą brudne. Ale nikt w brudnych na konia nie wsiadł. I teraz mu jestem wdzięczna za to, bo obecnie nikogo nie obchodzi to czy masz czyste buty, czy nie widziały pasty od 2 lat...Tradycja zanika, niby frazes, ale jaki smutny...
Odp: Nowy mężczyzna XXI wieku
Nie każda musi być weterynarzem, chirurgiem, kierowcą autobusu, żołnierzem, prezydentem. Ale skoro ma predyspozycje, jest w tym dobra, to dlaczego nie?
Odp: Nowy mężczyzna XXI wieku
No to czemu nie;-) ale feministki Ci powiedzą, że każda się nada!i każda wyciągnie cielaka zaklinowanego!A ja wiem, że tylko nieliczne. Ja jestem bardzo silna jak na kobietę, a jak odbieraliśmy kiedyś źrebaka to ciągnęłyśmy we 2 z koleżanką i nie dałyśmy rady!Dopiero pomoc kolegi uratowała źrebię-my byłyśmy bez szans najmniejszych.
Odp: Nowy mężczyzna XXI wieku
Albo żądają równego dostępu do wszystkich zawodów. Nie wiem jak obecnie jest w Polsce, ale był zakaz pracy kobiet np przy ogierach. Był ten zakaz i dla mnie niezrozumiały, bo z nimi nie wolno siłą, a kobieta właśnie delikatniejsza lepiej się do pracy z nimi nada. Ale mi w Niemczech wyjaśniono szybko, dlaczego kobiety u nich nie pracują przy ogierach kryjących: a więc im odbija palma jak są obsługiwane przez kobiety, tzn. rzadko, ale czasem może paść na mózg jak kobieta im zapachnie inaczej, bo np. jest w innej fazie cyklu i stają się bardzo niebezpieczne włącznie z tym, że mogą zabić kopytem.
Logiczne prawda?I o co się tu rzucać?Że chcemy możliwości pracy kobiet w takich warunkach. Czy to nie jest głupota i to wręcz skrajna?
No ale o kobietach to w sąsiednim wątku.
Tu o mężczyznach.
Mi zawsze mówiono, że jak się chce zobaczyć jaki jest mężczyzna to trzeba spojrzeć na jego ojca. Jeśli tak jest to wszystko będzie dobrze :mrgreen:
W Was Panowie cała moja nadzieja, że i w XXII wieku będą mężczyźni starego typu-szarmanccy, dbający o kobietę, chroniący ją i puszczający przodem.
Odp: Nowy mężczyzna XXI wieku
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
...Każda kobieta ma swoją wizję faceta XXI wieku. Jeśli tych metroseksualnych odrzucą kobiety, to faceci będą się musieli zmienić… no nie mają innego wyjścia. Kobiety zresztą też… no gdzieś ta chemia musi zadziałać. Chyba, że już nadejdą takie czasy, że już chemii nie będzie i cały wzajemny sexapil weźmie w łeb.
Tak to już jest w przyrodzie, że jest różnorodna, a poza tym ideały i wizje jedną stroną, a rzeczywistość drugą. Jedna woli ogolonych, druga brodatych, trzecia łysych, a czwarta szczerbatych, piąta szarmanckich, szósta chamowatych. Ideały są, ale życie je często weryfikuje i niewiele z nich końcem końców pozostaje. Cechą człowieka jako gatunku jest to, że jego seksualność wyraża się na wiele sposobów są skrajności, ale jest jeszcze wielej opcji mezo-. Często powierzchowne mody są tylko przykrywką do starych prawideł.
Odp: Nowy mężczyzna XXI wieku
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
Czytam ja ten wątek, czytam, powagi widzę w nim mało.
To i ja sobie coś żartobliwego przypomniałem.
100 lat temu, a dokładnie w 1973 r., gdy byłem na obozie studenckim w Krynicy Morskiej, nasze dziewczyny też narzekały na współczesnych im mężczyzn.
I nawet artykułowały to śpiewem (taką polską "czastuszką"): ...
Tak z „innej beczki”, chociaż dotyczy postu w tym temacie…
Stały Bywalcze, czy nie styknie siermiężnego i chyba zbyt mocno okraszonego (prawda, że kropkami!) tekstu? Wiem, że czasami tak lubisz w swoich tekstach „pojechać”, ale ze względów na czytające Forum białogłowy i młodzież… warto czasami przystopować.
Odp: Nowy mężczyzna XXI wieku
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
Tak z „innej beczki”, chociaż dotyczy postu w tym temacie…
Stały Bywalcze, czy nie styknie siermiężnego i chyba zbyt mocno okraszonego (prawda, że kropkami!) tekstu? Wiem, że czasami tak lubisz w swoich tekstach „pojechać”, ale ze względów na czytające Forum białogłowy
Kiedy ja właśnie lubię takie teksty, oczywiście jeśli są odpowiednio dowcipne, a ten jest.
Ale to tak samo jak lubię łysych facetów, zarośniętych i z obrośniętą klatą, no i mają ten, no właśnie ten ....
Taki mam gust.
Słusznie Marcin prawi, że świat jest pięknie różnorodny (i faceci i kobiety tyż).
B.
Odp: Nowy mężczyzna XXI wieku
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
cos w tym jest ze tych jak piszecie "metrowatych" to sie ostatnio namnozylo.. wogole mi sie wydaje ze wiekszosc facetow to zbyt czesto odwiedza fryzjera i wiekszosc sie codziennie goli:( wiec potem chodza ulicami takie wystrzyzone gogusie z geba jak pupcia niemowlecia i nie ma na czym oka zawiesic.. jeszcze sie perfumami pooblewaja , krawatem sie udusza i juz sie czuja atrakcyjni ;)
(...) a tu wystarczy wziac ekipe na wypad na ukraine na tydzien bez dostepu do biezacej wody i wszyscy kumple od razu pieknieja w oczach :D (choc zeby czupryny odrosly potrzeba by juz wiecej czasu ;)
Ależ Bubo, aby takich mężczyzn poznać, nie musisz jeździć aż na Ukrainę.
Znajdziesz ich w każdym większym polskim mieście. Stanowią tam plagę dworcowych poczekalni, bez celu włóczą się tramwajami (bez biletu), wydawane są im darmowe zupki, a gdy są trzeźwi, zawsze znajdą miejsce w noclegowniach ...
I są naprawdę w różnym wieku, młodzi i całkiem przystojni (pod warstwą brudnego zarostu) też się trafiają. Miałabyś w kim wybierać.
Chociaż dziwię Ci się, gdyż np. warszawianek taki wygląd i zapach bynajmniej nie pociąga.
:smile:
A do Recona trochę bardziej powaznie.
Na zarzut, że mój post był obsceniczny (nie przeczę), odpowiedziała Ci już Basia.
Ja natomiast (gwoli rewanżu) napiszę tak:
Czy mógłbyś nie robić błędów ortograficznych w b. ważnym polskim historycznym nazwisku ? Zwłaszcza że swój post nr 49 (w tym wątku) pisałeś 11 listopada !
A napisałeś w nim (wiernie cytuję):
(...) Dziadek, zwolennik Piłsudzkiego, jednak nie zapuszczał wąsów. (...)
Odp: Nowy mężczyzna XXI wieku
SB, poważnie wystraszyłeś mnie tym opisem w pierwszym poście.... tylko TRZY kawy dziennie? Nie miało tam być "więcej niż 3 filiżanki kawy przy każdym posiłku"?!
Odp: Nowy mężczyzna XXI wieku
Przyznaję-ten wątek mało mnie interesuje.Nie sądzę też,że moje zdanie na coś komuś się przyda.Uważam,że najgorszy typ mężczyzny (nie ma tu nic do rzeczy jego "opakowanie"ani czas, w którym występuje) to osobnik nie dojrzały emocjonalnie,tzw wieczny gówniarz!