Odp: Spaliła sie chatka...
Barnaba heheheheh tyle miejsca w lesie a ty musisz po werandach spać? Musisz mieć dechy nad głową żeby spać spokojnie?
Ale niektórym slinka cieknie na tamta chatkę:))) Dajcie jej spokój.Twój tata ma rację, Twoja podświadomość przekrada sie do Twoich postów...
1 załącznik(ów)
Odp: Spaliła sie chatka...
ps taśki chyba przeżyły "pożar" :-D i szukaja nowej chaty
Odp: Spaliła sie chatka...
w sumie też racja.... namiot, ambona, cokolwiek.... w chacie dużo umyka uwadze.... a wrażenia dobrze zbierać skrzętnie i wspominać jak jest chwila przerwy w tyraniu w mieście...
hy, a skrin tak fajno wygląda że biada temu kto to zmieni.... (no w każym razie fajno wygląda, cieszy oko, i szkoda by to zmieniać)
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
Anyczka20
Bertrand czepiaj się słówek jak Ci to sprawia przyjemnosć. Wiesz dobrze o co mi chodziło. ....
Pozdrawiam i dobrego życze.
Ala. Po raz pierwszy chyba mnie nie zrozumiałaś. Czepiałem się tego artykułu. Też wiem, że tam był pożar ale "bardzo kontrolowany". Jak się w różnych mediach będzie podawało opinii publicznej, że tam był pożar, to opinia uwierzy. Jak u Mistrza Fredry. Masz rację, dobrze wiem o co Ci chodziło szkoda, że nie załapałaś sensu mojej wypowiedzi. Pewnie pora późna była;) Za życzenia dziękuję. Szybko idzie ku dobremu.
Pozdrawiam i kończę chyba swój udział w tym wątku
Odp: Spaliła sie chatka...
W sumie to nie moja bajka, nie nocuję w chatkach ale prawdę powiedziawszy szl... .... Rozumiem chatka była na terenie lasów państwowych ale też trzeba wziąść pod uwagę bezpieczeństwo turystów. Znam ludzi, którzy w tej chatce znaleźli schronienie w czasie zawieji śnieżnej, być może uratowała im życie. Była naprawdę potrzebna. Nie ma chatki, nie ma schronu w Nagrylowie więc gdzie mają chronić się turyści, którzy źle obliczyli czas przejścia, zastały ich złe warunki pogodowe. Czy ta część Górnego Obniżenia Sanu ma być zamknięta dla ruchu turystycznego?
Odp: Spaliła sie chatka...
Przez kilka dni nie czytałem forum i teraz, zaraz po otwarciu taka wiadomość. Wiem, że to było ich, że spałem tam tylko kilka razy, że od drewnianych ścian i kominka wolę płótno namiotu i ognisko, ale jakoś tak się czuję jakby spaliło się coś mojego, coś bardzo cennego. Zresztą Derty to trafnie opisał wcześniej. Z kolei czytając posty Jabola, Anyczki czy komentarz Harnasia do artykułu zdaje się, że to była ta zapowiadana wcześniej rozbiórka. Już w 2006 roku powstały te dwie nowe chatki i pamiętam, że już wtedy, gdy była na forum dyskusja na temat rozbiórki tej starej, chciałem napisać, że powód jej rozbiórki stoi niedaleko, lecz myślałem że mogę się mylić, mogę się mylić i teraz ale mam ochotę dać komuś w mordę, tylko czy kiedyś będzie wiadomo komu? Przecież to nie leży w interesie ani nadleśnictwa, ani parku.
Odp: Spaliła sie chatka...
Bazyl, zamiast dawać komuś w mordę, pomyśl, co zrobić, aby takie chaty istniały. Przecież one są potrzebne. Forum powinno stanowić grupę nacisku i próbować wpływać na tych, którzy rządzą Bieszczadami.
Lucyna, swoje pytanie zadawaj ludziom, z którymi się spotykasz. Z Twoich wypowiedzi wynika, że masz kontakty we władzach Parku. Pytania trzeba adresować do nich.
Odp: Spaliła sie chatka...
W innych miejscach współpraca układa sie dobrze. Jest pełne błogosławieństwo właścicieli.
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Bazyl, zamiast dawać komuś w mordę, pomyśl, co zrobić, aby takie chaty istniały. Przecież one są potrzebne. Forum powinno stanowić grupę nacisku i próbować wpływać na tych, którzy rządzą Bieszczadami.
Dawanie w mordę było przenośnią być może zbyt słabo zaakcentowaną, chodziło oczywiście o uzyskanie jasnej odpowiedzi kto za tym stoi (personalnie). Co do chat istniejących, żeby nadal istniały lepiej na ich temat zamilczeć na forum, co do forum jako grupy nacisku nie wiem czy po to jest forum i czy powinno stanowić grupę nacisku, być może tak ale ja jakoś tego nie widzę, niestety (istnieją pewne pojęcia jak własność, interes prawny, strona postępowania itd., gdzie tu jest forum?). Oczywiście można napisać, że trzeba wpływać na tych, którzy rządzą Bieszczadami, bo to tak fajnie i poprawnie w poście wygląda, tylko co potem dalej?
Odp: Spaliła sie chatka...
Cytat:
Zamieszczone przez
sir Bazyl
ale mam ochotę dać komuś w mordę, tylko czy kiedyś będzie wiadomo komu? Przecież to nie leży w interesie ani nadleśnictwa, ani parku.
Sir Bazylu, w niczyim interesie nie jest, aby sobie wziątkę załatwić, zwłaszcza u wnerwionego turysty:P Ale fajnie jest, że jest Forum. Można bowiem napisać, co się sądzi o takich facetach, pewnie teraz puchnących z dumy po sprawnie wykonanej akcji. I fajnie jest, że kolejne pomyłki GC Nowiny można było tu szybko wykryć. Co tam Panowie Podpalacze - internet po chińsku by się kurde przydał?:P
Pozdrawiam Ludzi Gór,
Derty