Egzystencjalizm w Bieszczadach
Bieszczady powojenne wzięły się z egzystencjalizmu. Jest to kierunek filozoficzny, który stał się bardzo popularny w okresie powojennym, a możecie o nim poczytać tutaj:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Egzyste...28filozofia%29
Takie właśnie jest źródło bieszczadzkiej legendy wolnych ludzi, czy to w postaci zakapiorów, czy to kowbojów (w tym słynnego Jędrka Połoniny), czy to Indian. Odrodzenie dawnych bieszczadzkich klimatów może nastąpić tylko przez powrót do egzystencjalistycznych korzeni. Każdy, kto do tego dąży, jest sam choćby mimo woli egzystencjalistą.
Odp: Egzystencjalizm w Bieszczadach
Dość ogólne sformułowanie, bazujące na potocznym, bardzo szerokim ujęciu egzystencjalizmu. Jeśli już chce się formułować tak poważnie brzmiącą tezę, warto by ją przemyśleć lub dokładniej przedstawić. Wtedy oprócz banalnie brzmiącego stwierdzenia, moglibyśmy przeczytać coś ciekawego. Czekam zatem na "przepracowanie" tezy ;)
Odp: Egzystencjalizm w Bieszczadach
Stasiuk w kilku wywiadach przytaczał taką historyjkę o egzystencjalizmie...: Przywiózł ze sobą w góry "Bojaźń i drżenie" Kierkegaarda (pracował przy sadzeniu drzew w Beskidzie Niskim w latach 80 - prawie to samo ;) )... i nie skończył jej bo pewnego razu znalazł samą twardą okładkę w wychodku bez miękkich kartek.
Daleko Bieszczadom do smutnego Sartra, a bunt Camusa to za ciężki kaliber jak na Bieszczady... To literaci pokroju Hłaska, którzy lepiej bawili się w szeroko pojętej cywilizacji (na salonach) wprowadzili jakąś taką dziwną manierę w Polskiej literaturze.
Te góry są wrogie wszelkim systemom czy to filozoficznym, politycznym, czy społecznym (np.: UPA, komuna, kapitalizm, nacjonalizm, faszyzm, grupy etniczne, zakapioryzm, PTTK, PTSM, ZUS, Zen, buddyzm, Prowident, WWF, egzystencjalizm, taoizm, szamanizm, dyskoteki nawet upadają, prądy literackie, prądy architektoniczne, stowarzyszenia i inne fatamorgany)
Odp: Egzystencjalizm w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
Egzystencjalista
Bieszczady powojenne wzięły się z egzystencjalizmu. Jest to kierunek filozoficzny,....Takie właśnie jest źródło bieszczadzkiej legendy wolnych ludzi, czy to w postaci zakapiorów, czy to kowbojów (w tym słynnego Jędrka Połoniny), czy to Indian. Odrodzenie dawnych bieszczadzkich klimatów może nastąpić tylko przez powrót do egzystencjalistycznych korzeni. Każdy, kto do tego dąży, jest sam choćby mimo woli egzystencjalistą.
Totalne banały i dorabianie treści do rzeczywistości.
Odp: Egzystencjalizm w Bieszczadach
Z wykształcenia jestem historykiem filozofii, z rozumu - przyznaję się do realizmu Arystotelesa i innych starożytnych i średniowiecznych myślicieli, droga ich poszukiwań jest jedyną skuteczną w dążeniu do poznania prawdy. Lecz w duchu - co tam gadać, zgadzam się z tytułem tematu, jako twierdzeniem - wracam na padoły bieszczadzkie nieustannie, bo gna mnie tam tam egzystencjalny nurt Osławy, Olchowatego i innych Nasiczańskich, prowczych berehów i kup kamieni. Egzystencjalizm jak najbardziej wyraża duszę bieszczadnika, nawet jeżeli o tym nie wie. Kiedyś nocą, najlepiej samotnie przy ognisku, gdzieś za krzakami, kiedyś na pewno się o tym dowie.
Odp: Egzystencjalizm w Bieszczadach
Oj nie lubicie trudnych tematów.
Odp: Egzystencjalizm w Bieszczadach
To się porobiło!
Jaki głupiec ze mnie?
Co roku jeżdżę w Bieszczady odetchnąć świeżym powietrzem, podziwiać te piękne góry, spotkać ciekawych ludzi, odpocząć od ciężkiej pracy i mieć szarą codzienność na jakiś czas głęboko w d...e.
A tu się okazuje, że
Cytat:
Zamieszczone przez
Egzystencjalista
(...)
jest sam choćby mimo woli egzystencjalistą.
Odp: Egzystencjalizm w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcin
Stasiuk w kilku wywiadach przytaczał taką historyjkę o egzystencjalizmie...: Przywiózł ze sobą w góry "Bojaźń i drżenie" Kierkegaarda (pracował przy sadzeniu drzew w Beskidzie Niskim w latach 80 - prawie to samo ;) )... i nie skończył jej bo pewnego razu znalazł samą twardą okładkę w wychodku bez miękkich kartek.
Trzeba odróżniać egzystencjalizm praktyczny od teoretycznego. Ktoś może mieć światopogląd egzystencjalistyczny, ale nie przeczytać w życiu ani jednej książki na ten temat, ani nawet artykułu. Poza tym, Bieszczadów nie zaludniali sami egzystencjaliści. Było sporo ludzi prostych, którzy mieli tu pracę albo dostali ziemię.
Cytat:
Daleko Bieszczadom do smutnego Sartra, a bunt Camusa to za ciężki kaliber jak na Bieszczady... To literaci pokroju Hłaska, którzy lepiej bawili się w szeroko pojętej cywilizacji (na salonach) wprowadzili jakąś taką dziwną manierę w Polskiej literaturze.
Życie bieszczadników i zakapiorów bieszczadzkich jest bardziej egzystencjalistyczne, niż Sartre i Camus razem wzięci. To nie były rozważania teoretyczne ani działalność literacka, tylko po prostu realne życie.
Odp: Egzystencjalizm w Bieszczadach
:razz:
Cytat:
Zamieszczone przez
arturos25
Trzeba odróżniać egzystencjalizm praktyczny od teoretycznego. Ktoś może mieć światopogląd egzystencjalistyczny, ale nie przeczytać w życiu ani jednej książki na ten temat, ani nawet artykułu. Poza tym, Bieszczadów nie zaludniali sami egzystencjaliści. Było sporo ludzi prostych, którzy mieli tu pracę albo dostali ziemię.
Życie bieszczadników i zakapiorów bieszczadzkich jest bardziej egzystencjalistyczne, niż Sartre i Camus razem wzięci. To nie były rozważania teoretyczne ani działalność literacka, tylko po prostu realne życie.
Trzeba raczej przestać określać rzeczywistość mądrymi - hermetycznymi słowami... Sparafrazujmy klasyka: wszystko jest egzystencjalizmem, a najmniej egzystencjalizmem jest nazywanie egzystencji egzystencją.
Poza tym tało które może być poznane nie jest tało
Odp: Egzystencjalizm w Bieszczadach
znaczy .... mówię prozą ???