-
Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Tegoroczny sezon urlopowy właściwie już się rozpoczął. Nasze Forum "spotężniało", liczy chyba już dobrze ponad stu aktywnych członków.
A do VIII KIMB-u jeszcze daleko. Dopiero w maju 2009 r.
A wcześniej - nie chcielibyście się choć "przypadkiem" spotkać w Bieszczadach ?
Ma ktoś pomysł na jakiś "lokal kontaktowy", oczywiście jawny i gastronomiczny ?
Nie muszą to być od razu "dyżury", lecz po prostu knajpka, w której można by się spotykać.
Wymagałoby to stałego współdziałania z szefem takiego lokalu. Mógłby on np. wydzielić jeden stolik i umieścić napis w rodzaju "Zarezerwowane dla członków Bieszczadzkiego Forum Dyskusyjnego".
Albo może umieścić w takim lokalu na ścianie, w widocznym miejscu spory napis:
"W naszym lokalu odbywają się spotkania internautów - członków Bieszczadzkiego Forum Dyskusyjnego.
Jeśli należysz do Ich grona, zgłoś to zaraz barmanowi - celem ułatwienia kontaktu z ze znajomymi z Forum, jeśli są na sali."
Lub coś w tym stylu, to tylko przykłady.
Ale niech to nie będzie tylko jałowa dyskusja.
Osobiście nie miałbym nic przeciwko temu, aby Sjug stworzył "fakt dokonany" w ZpC w UG. Czas nagli, dziś mamy już 19 czerwca.
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Pomysł S.B. jak zwykle zacny. Nie chcę tutaj nikogo wywoływać do tablicy ale aktywnym użytkownikiem forum jest właściciel lokalu, w którym zawsze podają pyszne placki po bieszczadzku i zimne piwo.
pozdrawiam
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Super pomysł, jak sie mija kogos to zawsze sie zastanawiam skad ja znam tego czy owego a tak bedzie duze uproszczenie :)
Teraz tylko trzeba, znalezc dbry lokal (zgadzam sie z bertrandem- koniecznie placki i piwo)
a tak po za tym to czesc Wam po dlugim niebycie :))
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
I nawet tradycyjne hasło się prawie nie zmieni... tylko placki zamiast pirogów by były :)
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Pomysł S.B. jak zwykle zacny. Nie chcę tutaj nikogo wywoływać do tablicy ale aktywnym użytkownikiem forum jest właściciel lokalu, w którym zawsze podają pyszne placki po bieszczadzku i zimne piwo.
pozdrawiam
A Sjug nadal milczy.:?:
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Ja widziałam TAM w jadłospisie "jajecznicę z rydziem"!!!
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Ja widziałam TAM w jadłospisie "jajecznicę z rydziem"!!!
Ja ją nawet spożyłem. "Rydź" okazał się nad wyraz smaczny :)
A w temacie - UG wydają się odpowiednim miejscem. Może nie najbardziej czarownym, ale noszącym cechy złotego środka, czyli skrzyżowania różnych szlaków i podejść do wędrowania bieszczadzkiego.
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
He, he! Mamy na myśli dwie miejscowości i dwa lokale. Ciekawe, który właściciel pierwszy się odezwie?
Pozdrawiam
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
i się odezwał?... bo nie wiem gdzie pukać :)
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Jeszcze nie. Pracuję nad tym ;)
Pozdrawiam
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
i dobrze mówią, że Poznaniacy to pracowity naród. Bertrand, kończ Waść wstydu oszczędź. No chyba, że dyskusje z właścicielami są takie przyjemne, że nie można ich skończyć ooooooo..... to przepraszam, nie wcinam się, ale w takim razie... masz chłopie zdrowie. :) Warto jednak je zakończyć przed jakimś większym sezonem gdy zaczniemy znowu jechać w nasze górki.
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Mnie możecie najczęściej znaleźć w Oberży w Smereku. Przekupili mnie. Solanka z pieczywem czosnkowym jest pycha. Stolik rezerwować?
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Mnie możecie najczęściej znaleźć w Oberży w Smereku.
Ja polecam barszczyk - rewelacyjny!
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Niestety mój się nie odezwał. Miałem na myśli lokal w Cisnej i to nie ten nowy..
Pozdrawiam
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Lucyno-solanka czy soljanka-uściślij,proszę!
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Lucyno-solanka czy soljanka-uściślij,proszę!
Coś w rodzaju gulaszowej z oliwkami. Taka zupa kresowa.
Soljanka jest z podrobów:evil: fe
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Soljanka jest z podrobów:evil: fe
Niekoniecznie. Możesz zrobić w zasadzie z dowolnym miesem. Kiedys na Ukrainie próbowałem nawet wersji rybnej.
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Był temat, wątek, love motyw i.... niczym tak jak w "grze w skojarzenia" całkowicie się zmienił. Zresztą, to częsty obrazek w różnych wątkach Forum.
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
Był temat, wątek, love motyw i.... niczym tak jak w "grze w skojarzenia" całkowicie się zmienił. Zresztą, to częsty obrazek w różnych wątkach Forum.
No to czas na spinanie.
Proponuję Oberżę Smrek Dolny. Jest pozbawiona klimatów a'la Piekiełko ale ma znakomitą kuchnię. Dla mnie to ważne. Dobrze karmią, a Ania non stop posuwa mi smakołyki. Na pewno będziemy tam oczekiwanymi gośćmi i bez problemu będę mogła zarezerwować stolik dla nas wszystkich. Plusem jest takze to, że Smerek jest w miarę dobrym węzłem szlakow ( no co szlak czerwony i scieżka dydaktyczna:mrgreen:) i że znajduje się przy głównej drodze.
www.bieszczady.net.pl/smerekdolny
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Fakt, klimaty zupełnie inne niż Piekiełko :mrgreen:
Będzie jakieś głosowanko?
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
Xiro
Fakt, klimaty zupełnie inne niż Piekiełko :mrgreen:
Będzie jakieś głosowanko?
Do soboty 6.09.2008 r. do godz. 20:00 proszę o zgłaszanie ew. zastrzeżeń lub (i) kontrpropozycji.
Jeśli takowych (uzasadnionych) nie będzie, to ogłoszę propozycję Lucyny za tymczasowo (do zakończenia remontu "Piekiełka" w Dwerniku) obowiązującą.
PS
Czasu zostało niby niedużo (kilka dni), ale przecież ten wątek tematyczny zalega już na Naszym Forum dosyć długo.
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Tutaj jest pomocnik... http://www.bieszczady.pik-net.pl/knajpy/knajpy.phtml
Na wieczór(!)... ja stawiam na Pub "Matragona" http://www.carynska.pl/index.php?opt...d=28&Itemid=38
Ewentualnie, chociaż od 2 lat tam nie byłem i nie wiem jak jest aktualnie, ale kiedyś podobało mi się w Kremenarosie.
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Jest KONTRPROPOZYCJA!
Nasz Kolega forowicz jest /współ/właścicielem sam nie wiem i istotne to nie jest lokalu o wdzięcznej nazwie "Zacisze" w Cisnej. Dają tam różne smakołyki i zimne piwo. Jak jestem w tej miejscowości zawsze tam wpadam i jem obiad.
Stawiam na "Zacisze". Jak jest chłodno, to ogień w kominku skrzy się i grzeje. Ostatnio byłem tam z Wojtkiem Legionowo. Może on coś doda?
Pozdrawiam
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Nasz Kolega forowicz jest /współ/właścicielem sam nie wiem i istotne to nie jest lokalu o wdzięcznej nazwie "Zacisze" w Cisnej. Dają tam różne smakołyki i zimne piwo. Jak jestem w tej miejscowości zawsze tam wpadam i jem obiad.
W Cisnej, jak dotychczas, preferowaliśmy Siekierezadę.
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
W Cisnej, jak dotychczas, preferowaliśmy Siekierezadę.
-a wcale nie :)
-ja stawiam na Zacisze i barszcz ukraiński
pozdrawiam
-
1 załącznik(ów)
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Jeśli w Zaciszu nad jakimś stolikiem powieszą "Zarezerwowane dla Bieszczadzkiego Forum Dyskusyjnego" to jestem za. Nie zaglądałem tam od lat. Kilkanaście lat temu to był lokal do którego jak wszedłem to była tylko sławetna "meduza + lornetka"... taki typowy dawny polski lokal GS. Ale jak teraz jest lepiej to... punkt jest dobry;)
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Ja też jestem ZA,bo jak Bieszczady to i ZACISZE też.Mogłaby się tylko z lekka poprawić jakość toalety(ostatnio musiał mnie ktoś ewakuować z zewnątrz)Głównie chyba chodzi o "dawnych wspomnień czar"!!!
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Nadal jest to obiekt a'la geesowski. Czasami mam wrażenie, że nie jest to wybór lokalu na spokania ale najciekawszej mordowni w Bieszczadach.
Zdecydowanie wole już Siekierezadę. Ma jakiś tam klimat. Najbardziej komercyjna knajpa w Bieszczadach ale ciągle tętni życiem, jest znacznie czyściej niż było, a poza tym zaczęli lepiej karmić. Ich placki po bieszczadzku są naprawdę dobre.
Jest jeszcze herbaciania Biesy i Czady. Wątpię abyśmy tam dostali stolik z rezerwacją ale jest to naprawdę dobre miejsce, czyste, pięknie urządzone, tak właśnie po bieszczadzku. Dla mnie Bieszczady to nie knajpy a'la melina ze specyficznym zapaszkiem ale miejsce, gdzie można usiąść, czegoś się napić (tu mają znakomite herbaty i kawę),zjeść, a przede wszystkim pogadać. A z Grzaneckimi można. Poza tym w herbaciarni rozmowy toczą się ciągle. Ktoś wpada, coś powie, pośmieje się i całym szacunkiem dla klienteli Zacisza to nie jest towarzystwo stonkopodobne podlane piwem.
Róbta co chceta. Mnie w Zaciszu raczej nie spotkacie czyli jeszcze jeden plus dla tego lokalu. :)))
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Jako przedstawicielka klienteli stonkopodobnej jem w Zaciszu prawie zawsze będąc w Bieszczadach. Nie nazwałabym tego mordownią, nie spotakałam też żadnych pijaków,choć pewnie czasem bywają. W Zaciszu jest bardzo dobre jedzenie,czego nie mozna powiedzieć o wielu lokalach w Cisnej i nie tylko. Nazywanie dzisiejszego Zacisza modownią, wygląda raczej na kierowanie się opiniami osób trzecich i to chyba bardzo starymi opiniami a nie na własnym doświadczeniu. Korzysta z tego lokalu sporo turystów i nie narzekają,wystrój mógłby sie poprawic ale to jeszcze nie powod do nazywania knajpy mordownią. Najlepiej najpierw kilka razy tam zjesc, o roznych porach roku a dopiero po tym miec opinię.
P.S Lucyno jak to jest iż teraz masz taką wyrobioną opinię na temat Zacisza a jeszcze nie tak dawno temu pytałaś gdzie ono jest ?
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Ostatnio w Cisnej zatrzymyamłam się wiosną. Opowiadałam Wam o tym. Kiedy byłam w Zaciszu. Chyba w maju. Grupa była w Siekierezadzie. Był tam tłok, a ja chciałam coś zjeść. Weszłam do Zacisza i od razu wyszłam. Z tego co apmiętam zjadłam zupę pomidorową w herbaciarni. Dwa czy trzy razy jadłam w tej knajpie. Nie smakowało mi. Mam dość specyficzne podniebienie i jestem "rozpieszczona przez dobrych kucharzy". Nie stanę się klientką Zacisza. Zancznie lepiej w Cisnej karmią w: herbaciarni, w ośrodkach Perełka i Wołosań, w Siekierezadzie. Ponoć dobrze w tej nowej knajpie.
Oczywiście dobrze by było abym korzystała po kilka razy z kuchni danego obiektu. Byłoby to chyba bardziej sprawiedliwe, gdybym spróbowała wielu potraw. Jednak błagam ja jestem człowiekiem. Nie chcę jeść tego co mi nie smakuje.
Iza próbowałaś potraw w herbaciarnii?
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Iza próbowałaś potraw w herbaciarnii?
Puki co nie miałam okazji , chętnie wybiorę się z Tobą na ten zaległy obiad - proponuje przestrzeń czasową między 15 a 20 września mam nadzieję iż się nie wykręcisz ( przypominam iż to Twoja propozycja ) .
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
iza
Puki co nie miałam okazji , chętnie wybiorę się z Tobą na ten zaległy obiad - proponuje przestrzeń czasową między 15 a 20 września mam nadzieję iż się nie wykręcisz ( przypominam iż to Twoja propozycja ) .
Cieszę się na to spotkanie. Ciekawie zapowiada mi się jesień. :-)
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Wniosek jest prosty. W Cisnej nikt sie z nikim nie spotka, a poza tym prawdziwy turysta nie zejdzie nizej niz bacowka pod Honem.
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Wniosek jest prosty. W Cisnej nikt sie z nikim nie spotka, a poza tym prawdziwy turysta nie zejdzie nizej niz bacowka pod Honem.
No proszę i już wiem, że nie jestem prawdziwym turystą.... bo często schodzę poniżej ;) Ale... ale ... czyżby pojawiła się propozycja bacówki po Honem?
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
...
Iza próbowałaś potraw w herbaciarnii?
Tylko nie mówcie do mnie Iza;)
Oczywiście każdy ma prawo jeść, co chce i gdzie chce. Herbaciarnia jak sama nazwa wskazuje nie jest przeznaczona do gotowania zup, pierogów i.t.p.
Byłem i jadłem dobre zupy: pomidorową i żurek. Inny kolega forowicz jadł wtedy pierogi. Jest zapalonym amatorem pierogów i powiedział, że są poprawne ale nie rewelacyjne. Żadna z jedzonych przeze mnie tam zup nie powinna stać obok barszczu ukraińskiego z Zacisza. Przed chwilą rozmawiałem w realu z Wojtkiem Legionowo i powiedział mi, że mam żałować że nigdy w Zaciszu pstrąga nie jadłem. Ponoć najlepszy w Bieszczadzie.
Herbaciarnai ma swój urok i wystrój. Niestety jest tam mało miejsca. I jeszcze jedno, w Herbaciarni w Cisnej, jak przystało na prawdziwą herbaciarnię serwują naprawdę REWELACYJNĄ kawę miętową. Będziecie to obadajcie organoleptycznie... Kiedyś Lucyna była zachwycona Cieniem PRLu, a potem psy na tym przybytku wieszała. Kobieta zmienną jest... Podobno będzie jesienią w Pyrlandii, to popracuję nad Zaciszem.
Uważam się za prawdziwego turystę, a w Cisnej jadać będę w Zaciszu i tyle mojej wypowiedzi w tym temacie.
Pozdrawiam
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
A zmienną jest. Co do tego nie ma wątpliwości. :)
A na poważnie. Bardzo często zdarza się, że jak powstaje nowy lokal albo zmienia się właściciel to na początku rewelacyjnie karmią. Potem tylko dobrze, a nasępnie czasami lepiej nie mówić. Największym skarbem w takich lokalach jest kucharz. O zmianie pracowników kuchni od razu melduje podniebienie.
Co do Zacisza. Zdanie nie zmieniłam, a dyskutujemy na ten temat nie po raz pierwszy. :P
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
...Co do Zacisza. Zdanie nie zmieniłam, a dyskutujemy na ten temat nie po raz pierwszy. :P
Użyłem wyszukiwarki forumowej i dupa. Takiej dyskusji nie znalazłem. Albo wyszukiwarka kiepska albo Twoja pamięć nie najlepsza. Możesz zapodać linka? Nie żebym się czepiał..
Pozdrawiam
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Ja też jestem ZA,bo jak Bieszczady to i ZACISZE też.Mogłaby się tylko z lekka poprawić jakość toalety(ostatnio musiał mnie ktoś ewakuować z zewnątrz)Głównie chyba chodzi o "dawnych wspomnień czar"!!!
Ech,pamiętam mój pierwszy kontakt z Zaciszem gdzieś na początku lat 80-tych.Ze środka wydobywał się gwar,śmiałym ruchem otworzyłem drzwi no i...zobaczyłem lecący w moją stronę(ale nie we mnie) kufel oraz siekierę (no,to nie była cała siekiera tylko świeże stylisko ;) ).Elegancka bitka to była.Jak goście mnie zobaczyli tak zastygli,zrobiło się cicho,ja wydukałem tylko "chciałem się napić piwa ale już spływam" i prawie dałem nogę ...Niestety,chłopy gwałtownie i bez możliwości sprzeciwu "zaprosili" do towarzystwa.Jakoś się udało przeżyć :-)
Zacisze,w przeciwieństwie do Siekierezady, to knajpa z prawdziwą,bieszczadzką tradycją.
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
Znowu chyba temat idzie w p...u. My Polacy lubimy rozwalać temat na atomy zamiast szukać całości. Idea fix, jak mniemam, była taka.... mamy nasze górki, kochane Bieszczady, mamy jakieś wsie i miasteczka w tych górkach, mamy ludków którzy do nich przyjeżdżają i po części jest to "stonka turystyczna", mamy też wśród tych ludków jakieś pare tysięcy klikających, a z tego ponad 2 tysiące zarejestrowało się odważnie na Forum, ponad 300 jest aktywnie klikajacych. Są to liczby jako fakty. Sporo tych ludków chce zapewne, będąc w Bieszczadach, wejść gdzieś do knajpy, gdzie wie, że takich samych jak on może tutaj spotkać. Zada pytanie gdzie dziś byłeś?... gdzie jutro?... co słychać?.... a może razem pójdziemy? Dobrze mieć świadomość, że w moich górkach jak wejdę do tej knajpki i zechcę piwko/kawę/herbatę/wodę/mleko ;) wypić i krzyknę: "Kto jest z Forum?!" i zobaczę, że jakiś ludek śmiało powie "ja" to wiem że tego płynu napiję się z (po przedstawieniu się) z Rychem, Polejem, Starym Bywalcem, Piotrem, Lucyną, Wuką (sorki za strzelanie z głowy nickami!). Chromolę żarcie... chromolę otoczkę, chociaż to też ważne, spotkam się z człowiekiem! (gdzieś filozofowałem na ten temat, nieważne). Rozdrabniamy się i gubimy to co najważniejsze..... miętowa kawa, czy czlowiek? dobra zupa czy człowiek? tutaj najlepsze placki czy człowiek? temu za nisko a temu za wysoko, tu nie dają żywca to wolę tam gdzie jest z beczki a nie z butelki.... Nie pasi to wcześniej wypij i najedz się gdzie Ci pasi a do "tej knajpki" przyjdź dla człowieka! Moralizuję zapewne, ale moja opinia jest taka i mogę sobie tutaj na to pozwolić... a co, nie mogę? Więc skupmy się na człowieku a... knajpka ma tam być gdzie przeważnie nam się przecinają szlaki, zejścia i wejścia z gór, gdzie każdemu pasuje i gdzie napiszą nam nad stolikiem "Zarezerwowany dla Bieszczadzkiego Forum Dyskusyjnego". Nie róbmy obciachu z dyskusjami o żarciu i gdzie lepsza zupa, bo jak to uzgodnimy to trafi się nam jakis dyskutant i powie, że wybrany lokal nie spełnia wymagań p. poż. albo jeszcze lepiej... norm UE i znowu rozłoży temat. Uffff..... ale ulżyło ;)
-
Odp: Lokal kontaktowy (gastronomiczny) w tym sezonie
A mam Cię Panie Filozofie. Po co knajpa? Najczęsciej Bieszczadników spotykam na przystankach PKS lub łapiąc stopa. Czasami na szlakach. Nie wiem jak ale zawsze Was rozpoznaję. Ostatnio spotkałam wyjątkowo ciekawe Bieszczadowe Stworzenie. Głowę dam, że znamy się z forum. Kto z Was jeżdzi czerwona terenówką wyprodukowaną w ZSRR, nurkuje, potrafi podejść wilka i niedźwiedzia, a także zrobił fotkę 70 żubrom? Nie wspomnę o uratowaniu mi życia. I co takie spotkania mają odbywać w knajpach? Błe
Knajpa jest po to aby wspólnie pobiesiadować. Aby to zrobić musi być dobre jedzenie i coś niecoś innego.