Niestety pytający nie zawsze mają szlachetne intencje, obym się mylił w tym przypadku. Przyjdzie sto osób napawać się ciszą i spokojem, a potem sobie pójdzie nie zostawiając śladu, a przyjdzie jedna, wydrapie albo wymaluje jakieś głupoty, zostawi śmieci, albo spali to co jeszcze zostało.
Krysia, chatki to tylko przykład. Wracając do tematu, może chodzi o budynki leśników, węglarzy i innych takich ? Tu i tam stoją takie rudery,, ale z domami mają mało wspólnego.