Tylko już nie będzie tego klimatu...
Jadąc w sierpniu w Bieszczady, planowałam wypad na Brenzberg; po lekturze artykułu w "Bieszczadach" pragnęłam zweryfikować swoje wspomnienia, wrażenia z pobytu w tym niesamowitym miejscu. Jednak kiedy zobaczyłam lśniący nowością mostek wiodący na stokówkę, coś na kształt parkingu po lewej stronie drogi (jadąc od Mucznego w kierunku Tarnawy) - zrezygnowałam...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)