Kto pamięta pierwsze KIMBy ten jak spotka SB będzie najprawdopodobnie określało go jako Prezesa. To tylko oznaka szacunku i uznania /czy w tych czasach to obelga - szacunek i uznanie?/ Bardzo dziękuje "Jastrzębowi z Otrytu" - SB za wspaniałe chwile i tyle słów niewypowiedzianych, tylu spotkanych Wspaniałych LUDZI. Dzieki.
Nowa Postać KIMB /dlaczego nie Prezes/ powinna być wyłoniona spośród osób, które aktywnie działają na naszym forum i wyrażą na to zgodę. Ostatnią rzeczą jaką sobie wyobrażam to rozpad KIMBU. Może odrobinę lodu co poniektórym? Może głosowanie:)))


Odpowiedz z cytatem