Polecam jeszcze wiersze Danuty Wawiłow, szczególnie moje ulubione Rupaki.
Jak znajdę to podrzucę, a tymczasem
Kałużyści
Już od rana na podwórzu
wśród patyków i wśród liści
przycupnęli nad kałużą
pracowici kałużyści.
Wygrzebują brud z kałuży,
niech kałuża będzie czysta!
Pełne ręce ma roboty
każdy dobry kałużysta!
Świeżo upieczony
Długi - Dziadek