Właśnie chodzi o obrażanie się, ja też pracuję jako urzędnik i jak widac w galerii wrzuciłam z winiaczem. Co innego z tym samym winiaczem w pracy. Ale tu jest w czasie wolnym;-)
edit
ale sobie tak myślę, że nasz urząd jest inny niż cała reszta urzędów, nie dość, że pracują tu luzacy to jeszcze wszystkie sprawy załatwiamy expresowo, właściwie to jak się tylko da to od ręki. Nikt na nic nie musi czekać, choć w kpa stoi napisane ile mogliby czekać.
Mamy urząd przyjazny petentowi bardzo;-)i autentycznie do nas rolnicy lubią przychodzić, bo nie dość , że szybko załatwią co muszą to i się naśmieją.
Więc u mnie hejnał na winiaczu jest ok. Co najwyżej koledzy by fotkę wydrukowali i powiesili na ścianie znając ich;-)))))
edit2:
ale rozmawiajmy o TYM forum;-))
tu nikt nigdy nie wrzucił żadnej "innej" fotki (chyba, ze swoją własną)
I dyskusja dotyczy najnormalniejszych ujęć z różnych wspólnych imprez


Odpowiedz z cytatem