i jak sie ma puchowy spiworek to koniecznie trzymac go w domu w stanie maksymalnie rozlozonym... mi o tym nikt nie powiedzial , trzymalam przez rok zwiniety w pokrowcu i mi schudl o polowe
patrzac na opinie znajomych spiworkom tez mocno szkodzi pranie... wiec ja wole uzywac wariantu "wietrzenie"
a co to jest? to jest z materialu czy z jakiejs folii? taki jakis worek gdzie sie wlazi w spiworze czy to sie do spiwora przyszywa? nigdy nie slyszalam o takim wynalazku a ja koszmarnie marzne wiec by sie przydalo jakos docieplic...