Marcowy :
, więc najbliższa baza zaopatrzeniowa będzie w blaszaku w Mucznem.
.
Niekoniecznie, czasami przyjeżdża tam pewien gość z gitarrrą i ma bagażnik wypchany pojemnikami które nie sposób łatwo opróżnić.
A wracając do rzeczy czyli sklepiko- barek.
Można się trzymać nadziei że nowa dyrekcja parku wkrótce rozpisze konkurs na prowadzenie tegoż obiektu i nie wywinduje czynszu na poziom kosmosu jak to bywało w ubiegłych latach.
A jeszcze jedno, w środkowym segmencie jest na ścianie napis bar, ale tam nie ma baru tylko graciarnia.
Kwestia czy gospodarz hoteliku go udostępni ? Przecież graty można przesunąć w kąt i jest piękna imprezownia.
Zawsze zostaje wiata na dole.