masz w tym sporo racji.Żebractwo to ogromny przemysł. Jeśli osobnik z żebrania jest w stanie w dużym mieście / statystyki policyjne/ wyciągnąć 3- 4 tysie / miesięcznie , to po co starać się o mało płatne zajęcie ?....Jest cała mafia się tym zajmująca - okaleczanie, handel dziećmi....
ale jest też cała rzesza ludzi mało zaradnych lub w ciężkim położeniu , z powodu zdrowia czy tzw. wypadkach losowych. Wiemy jak funkcjonuje opieka społeczna w Polsce.Ważne by nasze środki KTÓRE CHCEMY dać, trafiały do osób rzeczywiście ich potrzebujących.