A propos , mamy dzisiaj wtorek
więc jak to było "we wtorek w schronisku po sezonie (...
W Chatce Puchatka puchy. Pan Lucek zignorował naszą obecność /sen zimowy/. My go też. Pobraliśmy nielegalnie wodę na posiłek, przespaliśmy parę godzin i na długo przed bladym świtem ruszyliśmy do Wetliny.
Tak z ciekawości zapytam : izba kominkowa była otwarta ?
Czy pytaliście w goprówce ? (o gospodarzy)
Po sezonie panują inne zasady.