toć to ten sam rower.
dodam jeszcze, że większość długodystansowych rowerowych podróżników, z którymi się zetknąłem, używa do swoich podróży rowerów górskich.
ja bym chciał (jak pisałem) jeszcze trzeciej konfiguracji; lekkiej jak pierwsza wersja, ale z oponami na cięższy teren - mam kilka kilometrów od domu górsko-leśne ścieżki i stokówki, na których nawet w czasie suszy jest błoto i kałuże po ośki - grzech nie korzystać..



Odpowiedz z cytatem