Odważnie szastasz epitetami Skyrafale. Czy wiesz, dlaczego powstaje zagrożenie powodziami i dlaczego w Polsce przynosi straty? Wiesz, jak powstał wrocławski Kozanów? Wiesz, jak władze wielu gmin traktują oczywisty dla hydrologów fakt, że rzeki miewają strefy zalewowe i potrafią czasem je przepłukać? Otóż władze gmin chętnie olewają pewne oczywiste sprawy i w imię tzw rozwoju forsują budowanie osiedli gdzie się da, również na obszarach, które są naturalnymi terenami zalewowymi. Gmina się zgadza, ynwestor buduje, a stare plany zagospodarowania zmienia się na nowe, na których już nie zaznacza sie pewnych miejsc, jako zagrożonych wodą. Później państwo zapłaci za kolejny prymitywny przekręt cwaniaczków, którzy stare wygony nadrzeczne sprzedali jako rewelacyjne działki budowlane. Śmierć frajerom. Ale takie fakty nie są potwierdzeniem słuszności Twoich wywodów.
Idziesz w złym kierunku w swojej argumentacji również dlatego, że pomijasz takie sprawy jak miliardy wydawane w krajach Zachodu na renaturalizację zabetonowanych rzek. Zrozum - oni się wzbogacili, ale tak wielkim kosztem w przyrodzie, że teraz sporą część bogactwa muszą wydawać na ratowanie tego, co im z przyrody zostało. Ponadto to nie Polacy wydumali N2K tylko łyknęli ją z Zachodu. Więc nie skarż się na polskie przepisy. One zostały nam narzucone dyrektywami UE, a przyznaj, że głosowałeś na UE w swoim czasie:)
Ekolodzy w sprawie Czorsztyna nie straszyli - tu masz wielce interesującą prezentację na ten temat http://www.geo.uw.edu.pl/ZASOBY/HUMNICKI/czorsztyn.pdf ,i przestań się śmiać z ekologów, gdy nie wiesz do końca, o czym oni naprawdę mówili. Już samo zbudowanie szosy do Sromowców walnęło w przyrodę PPN-u niezwykle mocno. Dlaczego? Poczytaj...A, i pomyśl o wszystkich negatywnych skutkach dla krajobrazu. Widziałeś Nowe Maniowy? Gratuluję podziwu dla takich tworów. O reszcie nie wspomnę... Jakoś zachodni turyści omijają to miejsce:) Ekolodzy milczą, bo zniszczenie się dokonało, a nie dlatego, że nie mieli racji...
Rozwój polegający na ślepym niszczeniu wszystkiego w imię egoistycznego gonienia za zyskiem jest tylko namiastką rozwoju. Pozostawia chaos, brud, bezsens w zagospodarowaniu przestrzeni i w konsekwencji odwracanie się ludzi od takich miejsc. Jakoś Gołębiewskie nie zaimponowały zachodniakom...
Pozdrawiam,
Derty