Ja nie, ale kolega jest ze Ślunska;-)
Nie wiem czy dotrę, bo mnie dopadł jesienny marazm, ale nawet się nauczyłam pierogi robić jako łapówkę;-)
Nieskromnie powiem, że pyszne;-) jak u mojej mamy normalnie;-)
Ja nie, ale kolega jest ze Ślunska;-)
Nie wiem czy dotrę, bo mnie dopadł jesienny marazm, ale nawet się nauczyłam pierogi robić jako łapówkę;-)
Nieskromnie powiem, że pyszne;-) jak u mojej mamy normalnie;-)
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)