"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
To może jeszcze raz Kiczurka543 w uroczym towarzystwie.
Kiczurka546.jpg
Oczywiście owacje na stojąco! Właśnie się zastanawiam nad nagrodą, gdyż chciałbym utrafić w gusta Marcina i nie wiem czy lepiej postawić na jakość i kupić trójnogiego misia czy na ilość i dwulitrową "beczkę"?
Trudna zagadka, a ja się pakuję, a na polu pierony walą raz za razem, armagedon istny, i weź się i skup! Nie da rady![]()
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
A mi się piła dostała...do noszenia;-)
Nie wiem w co się sirze Bazylu pakujesz, ale na to pole walki to może nie ruszaj;-)
Z resztą, sam widzisz jakie tu na miejscu zamieszanie.
Zagadka trudną nie jest, chyba;-)
A z podpowiedzią (jeszcze niedoszłą), jest już bliska rozwiązania:-)
Nawet mogę dać czas na myślenie.
Sprawdziłam kto jest szefem wątku, patrzę a tu niejaki Henek dyscyplinę trzyma;-)
No tak, góra do niedzieli może jeszcze powisieć;-)
Ludzie z weekendu wrócili z przewietrzonymi głowami, świeżymi pomysłami to i ja powrócę do swojej zagadki. Do widoczku należy się cofnąć kilka postów wcześniej (nr 770).
Grzbiet o który mi chodzi oraz garbik z lewej strony zdjęcia są od siebie oddzielone wodą, a brzegi łączy most, który czasem złośliwie wbija gwoździe w opony;-)
Gdybym dała w podpowiedzi prawostronną kontynuację widoku, to sprawa byłaby jasna:-)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)