Najtrafniejsza odpowiedź na pytanie "z czego ty żyjesz?" padła w filmie "Vabank" - "z jedzenia. Jem i żyję" .Jakoś żyć można więc zawsze i wszędzie (bo nakarmić może i opieka społeczna). Kwestią jest poziom tego życia i status materialny jaki chcemy osiągnąć albo na jaki się zgadzamy. Chcąc - nie chcąc prawie wszyscy są niewolnikami tego pułapu, który sobie sami wyznaczają albo na którym tkwią np dla dobra rodziny. Tak jak pisze tomas pablo - na siłę od tego uciec się nie da, ani od kłopotów, ani od zobowiązań ani od niczego co komuś "pęta nogi".
A cytując jeszcze raz "Vabank": "Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój." stwierdzam, że prawda to jest absolutna.A że w "święty spokój" Bieszczady bogate, to nic dziwnego, że tak przyciągają.
![]()


Odpowiedz z cytatem