Tu coś o naszych, bieszczadzkich niedźwiedziach:
http://arturandrus.bloog.pl/id,33746...zje,index.html
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Gdzieś za Baligrodem :http://acidcow.com/video/50868-man_m...e_to_face.html
Hmmmm... facet na tym drzewie miał pewnie mokro ale spotkanie morda w mordę.....hmmmmne daj Boh......
Tak być nie może,bo tak być musi...
Co sądzicie o WWF i ich akcji dla Niedźwiedzi ?!
http://www.niedzwiedz.wwf.pl/index.php?st=st1
'a może to były dzikie psy?", wtedy schodzimy na temat takich krzyżówek, więc skoro tyle osób mi o tym mówi, zatem przyjmuję to za pewnik, spotkałam się też w książkach, że takie zjawisko jest normalne. "
'
Hej.Zgadzam się. Wilk jest obecnie dosyć "powrzechny". Mieszkam w Borach Dolnośląskich i wilki widuję od kilku lat, dwa, trzy, cztery razy w roku. Są płochliwe. Tropy ich widzę jeszcze częściej. W ubiegłym roku w dzień, czterdzieści metrow od mojego domu widziadziałem dwa razy coś jakby wilka razem ze średnim psem. Na początku myślałem, że to dwa wałęsające się psy, ale ten wilkowaty nie dawał mi spokoju. Okazało się, że kilku myśliwych widziało również wilka z psem, a nawet twierdzili, że to była suka. U nas praktycznie wilki chodzą w pojedynkę, czasami trzy, cztery w okresie zimowym. Chyba ze względu na to, że baza żerowa jest dla nich doskonała, a zimy nie takie ciężkie. Pozdrawiam.
Focus - 3 godz. temu
Ważący kilkaset kilogramów niedźwiedź brunatny może nie tylko pogryźć człowieka – do wypadku tego rodzaju dochodzi w Bieszczadachśrednio raz do roku – ale jest też w stanie cisnąć w drzewo ważącym 80 kg ulem, by dobrać się do miodu. O takich ...
Więcej wiadomości na temat: bieszczady
Tak być nie może,bo tak być musi...
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)