Trochę wyobraźni drogi Deluxie. Samotny,mały misiek to ewenement w przyrodzie.Na ogół w pobliżu jest gdzieś Matka.Więc może ten strrrrasznie tchórzliwy,ale przewidujący człowiek uciekał nie przed nim-a przed nią.TY w takim wypadku konsekwentnie nie uciekaj!!! Małego przytul ,a Mamie uściśnij łapę. POWODZENIA.


Odpowiedz z cytatem
