Laminowaną w rulonik? Dodam, że laminowaną mi się sto razy lepiej składa (nawet gdy sama ją okleję taśmą klejącą), bo zgięcia są na takiej lepiej wyostrzone i mapa jest sztywniejsza, nie wspominając już, że niektóre laminowane są do składania idealne, nie wiem jak to nazwać, chodzi mi o to "nowocześniejsze laminowanie" gdzie mapa jest bardzo sztywna -ale takiego typu akurat zdecydowanie nie lubię. W dodatku często zdarza mi się chodzić w deszczu a gdy chodzę sama to często korzystam z mapy, tym samym gdybym miała papierowe bez laminowania, musiałabym je wymieniać co miesiąc pewnie.
Z bieżących przewodników to wydaje mi się, że nie ma lepszych od Rewasza na start dla początkujących. Akurat nie mam Rewasza Bieszczadów ale mam kilka innych Rewaszów (Beskidy Zachodnie) i uważam je za bardzo wyczerpujący materiał.


Odpowiedz z cytatem