Spoko. Przejdę się jeszcze do punktu "koniec drogi nad Wisłą" . Zobaczę jak i co. Tam, gdzie proponujesz nawet kiedyś widziałem policję a i leśniczówka niedaleko, a, toretycznie, nie wolno rozbijać się poza miejscami niewyznaczonymi. Ale z drugiej strony w punkcie "koniec drogi nad Wisłą" będzie dokładnie to samo.
Ile osób będzie z Twojej strony?


Odpowiedz z cytatem