Pokaż wyniki od 1 do 10 z 58

Wątek: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015

Mieszany widok

  1. #1
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015

    Za synagogę też się zabrali, ale nie zdążyli. Niestety zdjęcia nie mam

    A wcześniej, jeszcze przed wizytą pod cerkwią i synagogą na rynku miała miejsce narada bojowa: gdzie zakończyć taki piękny, pełen wrażeń dzień. Dyskusja była bardzo merytoryczna, braliśmy pod uwagę więcej wersji niż było dyskutantów a ostateczna decyzja była następująca: realizujemy założony wcześniej plan. Czyli sadzamy obolałe miejsce znów na siodełku i pedałujemy troszkę na południe ale przede wszystkim na wschód. Na początek (a w zasadzie już prawie na koniec) do cerkwi w Nowym Siole:


    a zaraz potem na położony nieopodal cmentarz:

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Za synagogę też się zabrali, ale nie zdążyli. Niestety zdjęcia nie mam
    Bo i niełatwo było znaleźć miejsce, z którego obiekt dobrze wygląda. Ale jakieś zdjęcie zrobiłem - śmietnik i garaże z synagogą w tle.



    Uzupełnienie z Nowego Sioła: Wielki krzyż pańszczyźniany i Matka Boska Łaciata, czyli jak nie pielęgnować kamieniarki.


  3. #3
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015

    Następnego, ostatniego już dnia wędrówki wstaliśmy jak zwykle o 5oo. W końcu to nie jest zabronione I jak się ogarnęliśmy to zostawiwszy namioty pod opieką rowerów przespacerowaliśmy się na pobliski cmentarz:


    Nie, nie na znany wszystkim cmentarz w Podemszczyźnie, na rzadziej odwiedzany tzw. choleryczny cmentarz. Pod koniec pierwszej połowy XX w. ludzie radzieccy postawili na tym cmentarzu odrobinę większą budowlę a na początku drugiej połowy tegoż XX w. porzucony już schron bojowy (fachowcy się ponoć denerwują jak nazywa się je bunkrami) został zabezpieczony przez LWP na okazję ewentualnego ataku złych Niemców z Enerdefenu. A że materiału budowlanego było pod ręką dość to nie trzeba było z daleka targać cegieł i kamienia...



    Po powrocie szybko złożyliśmy obóz i wyruszyliśmy w drogę. Tego dnia w planie mieliśmy powrót do samego Jarosławia, więc główny cmentarz w Podemszczyźnie tym razem się na nas nie doczekał.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Śladami bruśnieńskich kamieniarzy, czyli rowerem przez Roztocze Wschodnie
    Przez Wojtek Pysz w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 72
    Ostatni post / autor: 07-02-2017, 20:49
  2. Rowerem z Sękowca do Łopienki przez Szczycisko
    Przez skylux w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 08-03-2015, 20:51
  3. Przez Podlasie - pieszo, stopem i rowerem
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 14-10-2013, 23:31
  4. śladami dolnośląskich pałacyków
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 18-01-2013, 12:31
  5. Z rowerem przez granicę
    Przez Jaro w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 13-06-2010, 19:12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •