Po dosyć przyjemnej wędrówce grzbietem docieram do doliny o której Jimi pisała że to jedna z piękniejszych , muszę przyznać że i owszem bardzo ładna o takim łęgowym charakterze i dosyć rozległa.Główny cel to cerkwisko powyżej którego znajduje się jedyne w tej dolinie gospodarstwo , na cerkwisku dobrze widoczna podmurówka cerkwi ze schodami wejściowymi , sporo blachy z poszycia i chyba dwa stojące cokoły nagrobków. Chwilę się kręcę koło cerkwiska a następnie nieśpiesznie wędruję w dół doliny , dróżka wije się raz jedną , raz drugą stroną potoku teren naprawdę malowniczy , zapomniałem dodać że gdy doszedłem do cerkwiska to wyszło słoneczko i tak było już do końca dnia , ale co dobre to się szybko kończy i po niedługim czasie dotarłem do asfaltu którym powrót do Polany.


Odpowiedz z cytatem