Pokaż wyniki od 1 do 10 z 68

Wątek: Ewidentne naruszenie granicy, czyli Piszkonia mówi weź mnie.

Widok wątkowy

  1. #11
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Ewidentne naruszenie granicy, czyli Piszkonia mówi weź mnie.

    Aha czyli podczas tego obiadu miałam już ją zepsutą? Właśnie zastanawiałam się w którym momencie uległa zniszczeniu bo rano jeszcze działała normalnie. Ale wczoraj została naprawiona i już działa normalnie :) Główka palnika się po prostu poluzowała przez co kuchenka bardzo huczała.

    A ta akcja z palącą się trawą to była następnego dnia rano -a nie podczas deszczu. Wy schodzwaliście sie w namiocie a ja gotowąłam na deszczu, więc jak mogliście mnie widzieć :> Wtedy, gdy zaczęło mocniej padać, uniosłam palnik wyłączony (a więc nie palący się) za rurkę bo był za ciepły by wziąć go do ręki zaraz po wyłączneniu. Wydaje mi się że to właśnie w tym momencie kuchenka dopiero uległa zniszczeniu. Więc nie opisujcie głupawo scen :P Następnego dnia rano faktycznie paliłam na trawie i się lekko zajęła ale bez paniki -zapaliły się z 5 źdźbełek trawy co jest normalne przy takiej konstrukcji kuchenki. Nienormalne było że nie wiedziałam w którą stronę ją się zakręca a w którą odkręca dlatego nie umiałam jej wyłączyć ;p Zanim gaz przepłynie przez rurkę jest kilka sekund rezerwy do samego wyłączenia i to jest właśnie minus tej kuchenki - że nie wyłącza się od razu po przekręcenmiu ale zanim cały gaz wyleci czyli za 2-3 sekundy.

    I jeszcze jednbo sprostowanie - mój obiad nie był z proszku. Był to normalny makaron z normalnym serem :> Jedynym proszkiem była sól a przyprawą oregano.
    Ostatnio edytowane przez Jimi ; 05-06-2016 o 11:17
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Śladem Granicy św. Jana
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 23-11-2013, 21:18
  2. Gdzie diabeł mówi "Szczęść Boże!"
    Przez Piskal w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 97
    Ostatni post / autor: 31-07-2012, 15:45
  3. Przejazd granicy w kroscienku
    Przez buba w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 12-03-2008, 09:52
  4. przekraczanie granicy (długie)
    Przez stud w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 02-08-2007, 14:11
  5. Wzdłuż granicy
    Przez Wilczalapa w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 02-08-2007, 12:44

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •