Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Wątek: Chyza lemkowska do przeniesienia?

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Chyza lemkowska do przeniesienia?

    Cytat Zamieszczone przez Slav Zobacz posta
    Jak duży jest worek z pieniędzmi przeznaczony na tą inwestycje ? :)

    Wojewódzki konserwator zabytków powinien mieć odpowiedzi na Twoje pytania,ja bym próbował zapytać jeszcze w...skansenach
    (Sanok,Kolbuszowa,Nowy Sącz - tam jest wiele zabytkowych budynków poprzenoszonych z różnych miejsc.) Przemyśl to dokładnie,życzę dobrego wyboru :)
    Dzieki Slav. Z wyborem to bedzie droga przez meke

    Dowiedzialem sie ze chata podlega pod WKZ. Bede rozmawial z dyrektorem w najblizszy wtorek. Zobaczymy co powie.

    Worka z pieniedzmi nie ma rzecz w tym, ze chcemy postawic 2 chaty. W jednej mieszkac, druga wynajmowac (chyza). Pomysl ten narodzil sie kilka lat temu i dojrzewal przez dluzszy czas. Teraz czas na jego realizacje. Nasz budzet to 800-900k. Ziemia, i 2 domy. Wykonczeniowka wewnatrz domu bylaby na mojej glowie.

    Rozmawialem wstepnie z architektem ktory specjalizuje sie w projektach domow drewnianych i wg niego (wszak jest architektem i ma firme budowlana) lepiej budowac od podstaw. Problem tylko w tym ze nowy dom nie bedzie mial duszy. Z drugiej strony, zabytek na dzialce komplikuje mocno plany budowy drugiego domu. Co prawda mozna najpierw dostac zgode na niezabytkowy dom a pozniej niejako dostawic zabytek na dzialke. Ale troche przeraza nas koniecznosc wystepowania do konserwatora o zgode na zrobienie czegokolwiek na dzialce i z domem. No i koszty. Juz na dzien dobry architekt zaznaczyl ze z przenoszeniem zabytkow lacza sie bardziej szczegolowe wymagania formalne, ktore on musi przygotowac. A wiec i wyzsza cena. Wspomnial cos o 20k...

    A czy ktos z szanownych forumowiczow przenosil zabytek? Wie jakie sa procedury, problemy i (moze)zalety przenoszenia. Z rozmow z ludzmi, ktorzy przenosili niezabytkowe domy, wszyscy sobie chwalili. Glownie ze wzgledu na nizsze koszty. Ale bylo to lat temu 10 i jeszcze takiego szalenstwa z przenoszeniem nie bylo. Dzis sama chata lemkowska to koszt 10-20tys.

    Pozdrawiam

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2013
    Postów
    66

    Domyślnie Odp: Chyza lemkowska do przeniesienia?

    Cytat Zamieszczone przez Powracajacy Zobacz posta
    Dzieki Slav. Z wyborem to bedzie droga przez meke

    Dowiedzialem sie ze chata podlega pod WKZ. Bede rozmawial z dyrektorem w najblizszy wtorek. Zobaczymy co powie.

    Worka z pieniedzmi nie ma rzecz w tym, ze chcemy postawic 2 chaty. W jednej mieszkac, druga wynajmowac (chyza). Pomysl ten narodzil sie kilka lat temu i dojrzewal przez dluzszy czas. Teraz czas na jego realizacje. Nasz budzet to 800-900k. Ziemia, i 2 domy. Wykonczeniowka wewnatrz domu bylaby na mojej glowie.

    Rozmawialem wstepnie z architektem ktory specjalizuje sie w projektach domow drewnianych i wg niego (wszak jest architektem i ma firme budowlana) lepiej budowac od podstaw. Problem tylko w tym ze nowy dom nie bedzie mial duszy. Z drugiej strony, zabytek na dzialce komplikuje mocno plany budowy drugiego domu. Co prawda mozna najpierw dostac zgode na niezabytkowy dom a pozniej niejako dostawic zabytek na dzialke. Ale troche przeraza nas koniecznosc wystepowania do konserwatora o zgode na zrobienie czegokolwiek na dzialce i z domem. No i koszty. Juz na dzien dobry architekt zaznaczyl ze z przenoszeniem zabytkow lacza sie bardziej szczegolowe wymagania formalne, ktore on musi przygotowac. A wiec i wyzsza cena. Wspomnial cos o 20k...

    A czy ktos z szanownych forumowiczow przenosil zabytek? Wie jakie sa procedury, problemy i (moze)zalety przenoszenia. Z rozmow z ludzmi, ktorzy przenosili niezabytkowe domy, wszyscy sobie chwalili. Glownie ze wzgledu na nizsze koszty. Ale bylo to lat temu 10 i jeszcze takiego szalenstwa z przenoszeniem nie bylo. Dzis sama chata lemkowska to koszt 10-20tys.

    Pozdrawiam
    Architekt ma racje, poza formalnościami sa jeszcze problemy ze stanem technicznym rozbieranego budynku, często drewno w znacznej częsci nie nadaje sie do ponownego wbudowania. Zamiar utworzenia pomieszczeń mieszkalnych na poddaszu wiąże sie z podniesieniem scian kolankowych w celu uzyskania racjonalnej powierzchni użytkowej ( niedawno miałem taki przypadek w remontowanym domu drewnianym z lat 50-tych). według mnie to budżet jakim dysponujesz pozwoli na postawienie podobnych nowych domów drewnianych a zaoszczedzisz czas i pieniadze które zostana wydane na zagadki i "tor przeszkód". co do Architekta to potraktwał Cie ulgowo.

  3. #3

    Domyślnie Odp: Chyza lemkowska do przeniesienia?

    Cytat Zamieszczone przez janusz194 Zobacz posta
    Architekt ma racje, poza formalnościami sa jeszcze problemy ze stanem technicznym rozbieranego budynku, często drewno w znacznej częsci nie nadaje sie do ponownego wbudowania. Zamiar utworzenia pomieszczeń mieszkalnych na poddaszu wiąże sie z podniesieniem scian kolankowych w celu uzyskania racjonalnej powierzchni użytkowej ( niedawno miałem taki przypadek w remontowanym domu drewnianym z lat 50-tych). według mnie to budżet jakim dysponujesz pozwoli na postawienie podobnych nowych domów drewnianych a zaoszczedzisz czas i pieniadze które zostana wydane na zagadki i "tor przeszkód". co do Architekta to potraktwał Cie ulgowo.
    Janusz, stan domu jest (podobno) dobry. Nie widzialem, nie ocenialem, opieram sie jedynie (na tym etapie) na slowach sprzedajacego. Zaznaczyl on co prawda, zeby nie spodziewac sie cudow, bo to jednak jest dom 100letni. Dolne belki, na ktorych " siedzi" cala konstrukcja sa na pewno do wymiany. I z tym sie liczymy. Wiadomo tez ze przy planownaniu lepiej milo sie zaskoczyc niz niemilo rozczarowac.

    Co do architekta, to troche zbiles mnie z tropu. Jego cena za projekt standardowy to 10tys. Za niestandardowy (chyza) 20 tys. Jako ze jest to jeden z bardziej znanych architektow od domow z drewna, to myslalem ze ceny sa z gornej polki. Zwlaszcza, ze pelno jest "gotowcow" na internecie za 2tys. Wiem ze nimi szalu nie zrobimy ale wciaz 5krotne przebicie wydawalo sie w miare oczywiste. A ty mi mowisz, ze to taryfa ulgowa oczywiscie drugi dom to kolejna 10-20tys...

  4. #4
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Chyza lemkowska do przeniesienia?

    Cytat Zamieszczone przez Powracajacy Zobacz posta
    .... Chcemy kupic chyze lemkowska i przeniesc ja w okolice Zalewu.....
    Łemkowie nigdy nie mieszkali nad zalewem. Nie wiem, czy chyża będzie się tu dobrze czuła;-)

    Cytat Zamieszczone przez Powracajacy Zobacz posta
    .... Problem tylko w tym ze nowy dom nie bedzie mial duszy.....
    Podobno, jeśli przenosi się stary dom do innej wsi, to dusza nie przechodzi razem z domem; pozostaje na miejscu i błąka się.

  5. #5

    Domyślnie Odp: Chyza lemkowska do przeniesienia?

    Mamy swiadomosc problemow z przenoszeniem domow. Zwlaszcza 100 letnich (choc podejrzewam, ze 100 letnie latwiej przeniesc niz nowe domy). Jedyne co nas przeraza to to, ze mozemy natrafic na gore papierologii i kilkuletnia walke z urzednikami. Projekt pt budowa mamy zaplanowany na 3 lata. I w tym czasie chcemy wybudowac i wykonczyc pierwszy dom (chyze) i postawic szkielet drugiego (zeby poza sezonem go wykanczac). Musimy zaczac od chyzy, dlatego ze ona musi opuscic obecna lokalizacje szybko (warunek sprzedajacego). A to oznacza ze kazda inna rzecz musi przejsc przez konserwatora. Nie wiem czy mamy nerwy i tyle zycia zeby isc ta droga. Moze rzeczywiscie lepiej jest usiasc z dobrym architektem i stworzyc od podstaw cos oryginalnego (dobrze, Lemkowie nie mieszkali nad Zalewem, chociaz wg map na wikipedii obecnie tam zamieszkuja

    Wlasciciel sprzedaje chyze (i zalezy mu na czasie) z uwagi na to, ze chyza stoi nie na jego ziemi. Mam nadzieje ze we wtorek uda mi sie porozmawiac z WKZ i zobaczymy na czym stoimy i jakie jest rzeczywiste podejscie urzedu do przenoszenia zabytkow (na teren innego wojewodztwa - o ile ma to znaczenie)

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Slav
    Na forum od
    10.2014
    Postów
    302

    Domyślnie Odp: Chyza lemkowska do przeniesienia?

    Cytat Zamieszczone przez Powracajacy Zobacz posta
    Mamy swiadomosc problemow z przenoszeniem domow. Zwlaszcza 100 letnich (choc podejrzewam, ze 100 letnie latwiej przeniesc niz nowe domy). Jedyne co nas przeraza to to, ze mozemy natrafic na gore papierologii i kilkuletnia walke z urzednikami. Projekt pt budowa mamy zaplanowany na 3 lata. I w tym czasie chcemy wybudowac i wykonczyc pierwszy dom (chyze) i postawic szkielet drugiego (zeby poza sezonem go wykanczac). Musimy zaczac od chyzy, dlatego ze ona musi opuscic obecna lokalizacje szybko (warunek sprzedajacego). A to oznacza ze kazda inna rzecz musi przejsc przez konserwatora. Nie wiem czy mamy nerwy i tyle zycia zeby isc ta droga. Moze rzeczywiscie lepiej jest usiasc z dobrym architektem i stworzyc od podstaw cos oryginalnego
    Przy zakupie tej chyży musisz uwzględnić nowe fundamenty,kominy itp.Dochodzą koszta rozbiórki i transportu oraz wszystkie utrudnienia pod tytułem "Zabytek". Budżet którym dysponujesz pozwala na postawienie nowych domów, ale realizacja marzeń nie musi iść w zgodzie z rozsądnym wydatkiem .


  7. #7

    Domyślnie Odp: Chyza lemkowska do przeniesienia?

    Witam wszystkich. Po dlugim namysle, rozwazaniu za i przeciw oraz kilku nieprzespanych nocach, zdecydowalismy sie zbudowac chate od podstaw. Z bolem serca porzucamy pomysl przenoszenia zabytku jakim jest chyza lemkowska, ale z nieustannych zrodel (poczawszy od glosow na forum przez prywatne wiadomosci a skonczywszy na kilku rozmowach z roznymi architektami) przewija sie jeden i ten sam glos - problemy z regulacja prawna zabytkow, duze koszty zwiazane z oszacowaniem stanu chyzy oraz koniecznosc zmiany (przebudowania) chyzy aby jej funkcjonalnosc wpisywala sie w agroturystyczny charakter siedliska, ktore chcemy stworzyc.

    Przed nami nowy etap, planowania nowej chaty drewnianej, ktora niewatpliwie bedzie wzorowana na chyzy. Wielkie dzieki wszystkim za pomoc i zaangazowanie.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •