Tak przy okazji: w sobotę KIMB-ową mamy rano w bliskiej rodzinie komunię, więc będę musiał dobrze docisnąć, żeby zdążyć na główne obrady. Wreszcie się dowiem, jak to jest uciec sprzed ołtarza
Tak w ogóle to chciałbym przypomnieć, że zostałem już godnie uhonorowany - unikalne bieszczadzkie wydawnictwo fotoksiążkowe zajmuje najlepsze miejsce na mojej meblościance, tuż obok szklanej ryby i pogodynki z Zakopca.



Odpowiedz z cytatem