Myślę, że namiot to nie problem - ja mam dwa więc jeden chętnie użyczę a na forum jest jeszcze pewnie kilka osób, które również dysponują więcej niż jednym namiotem. Samochód tak samo jest potrzebny/nie jest potrzebny (niepotrzebne skreślić) gdy będziemy starać się dotrzeć do Tarnawy/Woli Michowej/Zatwarnicy/Łupkowa/Łopienki etc. Śpiwór też mam zapasowy :) I już mam pomysł na transakcję wiązaną- ja użyczam namiot i śpiwór do odebrania wraz z właścicielem w Rzeszowie (model samochodu do przewożenia ww. bez znaczenia :))
A rankiem zimne piwko z potoku, gorąca kawa lub herbata z kociołka, wspólna jajecznica itd. itp.



- ja użyczam namiot i śpiwór do odebrania wraz z właścicielem w Rzeszowie (model samochodu do przewożenia ww. bez znaczenia :))
Odpowiedz z cytatem