Ostatnie moje orewuar w tej sprawie:
Nie zniechęcam, nie odstraszam, nie lobbuję za czymś innym (choćby dlatego, że nie ma czegoś innego). Ale spotykamy się raz w roku, więc chodzi także o to, żeby na KIMB przyjechało możliwie dużo osób. Moim zdaniem brak prądu i bieżącej wody nikogo nie zniechęci (bo nie trzeba w Łopience nocować), ale konieczność chodzenia w krzaki może już tak. Ale skoro twierdzicie, że nie będzie potrzeby, to git, nie ma sprawy, już się zamykam.
Wzorzec g*wnoburzy z Sevres![]()


Odpowiedz z cytatem