Mniej więcej tak jak to pisze tadeks
Dla mnie jest to bardziej informacja że w ogóle w danym miejscu są noclegi, jak już są to szukam na konkretnych stronach danego obiektu. Fakt że często informacje są mocno zdezaktualizowane (ale to w każdym portalu - kiedyś jeżdżąc po Polsce korzystałem z http://www.noclegi-relax.com/index.php ) ale wystarczy żeby odsiać te z zaporowymi cenami. I tak na koniec dzwonię do wybranego miejsca i weryfikuję net z rzeczywistością.
Kiedyś na Podhalu dodzwoniłem się do obiektu który już od kilku lat nie prowadził noclegów...ale, że w trakcie rozmowy okazało się że w tej miejscowości nikt już nie prowadzi...ito w drodze szczególnego wyjątku zostałem jednak przyjęty i przenocowany.



Odpowiedz z cytatem