Pokaż wyniki od 1 do 10 z 124

Wątek: Jak się zachować przy spotkaniu z niedźwiedziem

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar MF
    Na forum od
    11.2004
    Postów
    174

    Domyślnie Odp: Jak się zachować gdy spotka się niedźwiedzia ? pytam poważnie

    Te wszystkie porady są cenne, ale na bardzo wszelki wypadek. Po pierwsze - bardzo trudno jest spotkać misia. Po drugie - jak już nawet mamy taki fart, to bardzo bardzo rzadko zdarza się atak misia na człowieka. Mam na myśli nasze rodzime misie, nie grizzly - w tym przypadku ponoć już nie jest tak wesoło

    Znacznie bardziej prawdopodobne jest np. , że coś nam się stanie jadąc samochodem w Bieszczady (odpukać, nikomu nie życzę), niż jakiekolwiek przygody z miśkiem.

  2. #2
    Pa(i)n killer Awatar admin
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    London, Ontario :]
    Postów
    1,482

    Domyślnie Odp: Jak się zachować gdy spotka się niedźwiedzia ? pytam poważnie

    Cytat Zamieszczone przez MF Zobacz posta
    to bardzo bardzo rzadko zdarza się atak misia na człowieka.
    4 czy 5 lat temu prasa pisała o dwóch przypadkach ataku niedźwiedzicy na ludzi w Bieszczadach (okolice Dwernika).
    Jednego z zaatakowanych znam osobiście - sądził się bodajże z wojewodą o rentę z powodu niezdolności do pracy po w/w spotkaniu z niedźwiedzicą.
    Życie uratował mu - jak mówi - głośny krzyk (każdy pewnie by wrzeszczał gdyby misiek zabrał się do konsumpcji na jego osobie :)).

    Drugi z panów do końca życia będzie kaleką. Życie uratował mu jego znajomy z którym bawił się w trapera.

    Oba przypadki łączy jedno - to ludzie weszli na miśka. Pierwszy przypadkiem (szukał zrzutów w lesie) a drugi przyjechał aż z Mielca zobaczyć niedźwiedzia w Bieszczadach.
    Wlazł niedźwiedzicy z młodymi do gawry :)

    Reasumując: gdy usłyszysz cokolwiek niepokojącego lepiej jednak zacząć zbiegać w przepaść zanim jeszcze przekonasz się co to jest. Myślę że połączenie metody góralskiej i gazu pieprzowego dałoby tutaj 100% stuteczną ochronę.
    Pozdrawiam
    Darek Magusiak


    "bzdura! widział ktoś sapera na linuksie?! albo pasjans? brak tych podstawowych aplikacji biurowych dyskwalifikuje ten system w urzedach."

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar MF
    Na forum od
    11.2004
    Postów
    174

    Domyślnie Odp: Jak się zachować gdy spotka się niedźwiedzia ? pytam poważnie

    Cytat Zamieszczone przez admin Zobacz posta
    4 czy 5 lat temu prasa pisała o dwóch przypadkach ataku niedźwiedzicy na ludzi w Bieszczadach (okolice Dwernika).
    No cóż, że zdarza się bardzo rzadko nie znaczy, że wcale. W przypadku turysty poruszającego się znakowanymi szlakami to szansa na bliskie spotkanie trzeciego stopnia wydaje mi się znikoma. Trzeba naprawdę szukać zaczepki z misiem (jak jeden z opisanych przez Ciebie) lub np. wykonywać zawód związany z częstym przebywaniem w rejonach jego zamieszkania (jak drugi, jeśli dobrze rozumiem).

    Może dlatego tak myślę, bo mi się jeszcze nie trafiło Parę razy tylko tropy.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Jak się zachować gdy spotka się niedźwiedzia ? pytam poważnie

    Hej :)
    Pierwsza moja myśl - ten pytający to niezły marzyciel :D Ale po namyśle powiem, że jest to zagadnienie złożone jak każde w Bieszczadach :D
    Znawcy obyczajów niedźwiedzich twierdzą, że należy oddalać się wolno tyłem, nie pokazując tyłów zwierzowi, bo może to potraktować jak sygnał do ataku.
    Po drugie, w sytuacji, gdy misio za nami idzie, zrzucić kurtkę i plecak, co może odciągnąć jego uwagę. Zwłaszcza ważne są kanapeczki w plecaku :D
    Po trzecie - zwykle niedźwiedź pierwszy nas wyczuje i zwieje, a może nam się zdarzyć, że trafimy na gryzlego przy zdobyczy. Wówczas należy też powoli odejść, bo miś może nie chcieć opuścić padliny. Np na wiosnę, gdy łazi głodny po lesie..
    W zasadzie miśki raczej łatwo się oswajają więc bywa tak, że ten napotkany przez nas, to misio-domokrążca. Niech nas to nie zmyli. Jest równie groźny, jak te zupełnie dzikie.
    Przepytałem dwóch myśliwych o tę sprawę. Jeden rzekł, że dobrze by było, aby miś mógł dostać nasz zapach w nozdrza, bo wtedy uzna, że nie jesteśmy jadalni :D:D:D Drugi z kolei mówił, że powinniśmy unikać tego i starać się przejść na zawietrzną zwierzaka. Kto ma rację - nie wiem i wolę nie sprawdzać:P Sygnały misiowe o chęci do ataku: ruch uszu, mimika pyska, jeżenie się futra - tych właściwie brak. W przypadku, gdy chce postraszyć intruza, robi drabinę, czyli staje na tylnych łapach. To zdarza się przy niewielkim dystansie miedzy obcym a misiem. Ponadto warczy, fuka i porykuje. Ale ponoć wcale nie musi. Ataki niedźwiedzi cyrkowych ponoć często odbywały się w całkowitym milczeniu.
    To tyle. Bieganie nie ma sensu. Nie osiągniemy w lesie tych 60 km/h, a miś łatwo ;> Bez względu czy w dół, czy w górę. Jakoś musi łapać jelenie :P
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  5. #5
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Jak się zachować gdy spotka się niedźwiedzia ? pytam poważnie

    :D
    Jeszcze o gazie pieprzowym:D
    Zarząd pewnego Parku Narodowego, w którym ataki niedźwiedzi zdarzały się częściej niż sporadycznie opracował instrukcję objaśniającą jak uniknąć spotkania z grizzlym. Czytamy w niej m.in., że turyści powinni nosić ze sobą urządzenia wywołujące dźwięki np. małe dzwoneczki, które można przypiąć do ubrania albo plecaka. Zalecane jest także zaopatrzenie się w gaz pieprzowy w sprayu. Według instrukcji dobrze jest także nauczyć się rozpoznawać oznaki ostatniej aktywności niedźwiedzi. Ludzie powinni umieć rozróżnić odchody czarnego niedźwiedzia od odchodów grizzly.
    Odchody niedźwiedzia czarnego są mniejsze i zawierają jagody, a czasami także kawałki futra wiewiórki. Odchody niedźwiedzia grizzly są znacznie większe, zawierają małe dzwoneczki, a ich zapach przypomina gaz pieprzowy.

    Więcej: http://www.hala-szrenicka.com/smile4-lato.html
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jak dostać się do Smerka?
    Przez fifpol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 27-08-2011, 19:02
  2. Odpowiedzi: 65
    Ostatni post / autor: 22-11-2007, 14:53
  3. Od jak dawna udzielam się w Internecie
    Przez joorg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 22-06-2007, 16:56
  4. jak się dostać do Wetliny?
    Przez Robuch w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 23-06-2004, 00:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •