Hej:)
Jacek jako znawca tematu pieczystego zaproponował ostatnio przygotować prosiuna zamiast barana. Koszt - 700 zł. Prosiun byłby nadziewany ponoć przepysznym farszem z kaszy i ziół. Przyczyną takiej zmiany jest zwyczajnie wielkość żeru, który otrzymujemy za podobne pieniądze.
Aby uruchomić procedurę przygotowania zwierza do ostatecznego spalania dobrze byłoby wpłacić zadatek a konto przyszłej uczty. Jakieś propozycje w tym względzie?
Pzdr
Derty