pewien nie jestem, natomiast w kabinie, chyba na blasze kokpitu albo na osłonie motoru była tabliczka znamionowa, a na niej, jak wół: "jelcz". Się nieco zdziwiłem, że pod Wrockiem też takie "cóś "produkowano ... Pozdro.
pewien nie jestem, natomiast w kabinie, chyba na blasze kokpitu albo na osłonie motoru była tabliczka znamionowa, a na niej, jak wół: "jelcz". Się nieco zdziwiłem, że pod Wrockiem też takie "cóś "produkowano ... Pozdro.
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)