Co do widoków, to oczywiście oszałamiających nie ma (nie ta wysokość i zalesienie prawie zupełne), ale z samego urwiska roztacza się interesujący, wycinkowy widok aż po Tarnicę. Myślę, że jak tam się raz wybierzesz to będziesz tam później wracał. Mnie za każdym tam pobytem spotykała jakaś ciekawa przygoda, a to wielki basior pomykał tuż obok przez maliniaki, a to zimą po samą d... w śniegu delikatne zboczenie i wyjście całkiem z innej strony i takie tam inne.
Niestety też nic na ten temat nie wiem. Kiedyś na forum już zadawałem pytanie o pochodzenie tej nazwy, ale nikt nie odpowiedział, czyli pewnie nikt nie wie oprócz P. Krukara. Kiedyś na mapach to urwisko nosiło nazwę Jeleni Skok. Związane to było ponoć z ucieczką jelenia gonionego przez wilki, zakończoną przez niego samobójczym skokiem z progu urwiska. Może ktoś z forumowiczów ma jakiś kontakt z Panem Wojciechem Krukarem i udałoby się wyjaśnić pochodzenie tej nazwy?



Odpowiedz z cytatem