Ostanio tzn w listopadzie nasi koledzy wędrowali tym masywem śladem niedźwiedzia. Wg mnie najbardziej kompetentną osobą w Bieszczadach w tym względzie jest Kolega Tropiciel Niedźwiedzi prowadzący Przystatek Balnica. Musisz się z nim skontaktować, poda Ci najświeższe informacje.
www.bieszczady.pl/hosting/balnica/
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 17-12-2007 o 10:33 Powód: dodałam stronę
Pójdziesz sam , to w przypadku spotkania niedżwiedzicymasz 100% szansy,że zostaniesz schwytany.
Jeżeli pójdziecie w czwórkę, to już macie tylko po 25% szans.
Nie powiem Ci że idż tam, bo w razie "czego" sumienie "zagryzło " by mnie .
Nie powiem nie ,bo przecież wolno tam chodzić.
Wybór należy do Ciebie.
Ps. a jeśli pójdziesz już , to oprócz wysiłku fizycznego , na każdy odgłos łamanych gałęzi dodatkowo wzrastać Ci będzie poziom adrealiny, co jest jedną z atrakcjiekstremalnie - "aktywnego wypoczynku" w Bieszczadach.
Ostatnio edytowane przez joorg ; 17-12-2007 o 18:42
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)