
Zamieszczone przez
Piotr
Nie ma przewodników bezbłędnych i jest niemożliwe wydanie takiego. Właśnie wydaje mi się że masz zbyt duże wymagania - przewodnik to nie biblia, tylko lektura łatwa, lekka i przyjemna.
Ponadto przewodnik na ogół nie jest kierowany do przewodników, tak mi się przynajmniej wydaje - dziwie się że kupujesz to jak leci, chyba że dla sportu, bo chyba nie zakładasz że dowiesz się tam czegoś niezwykle odkrywczego?
Również oceniając przewodniki, broszury - nie warto generalizować. Przykładowa Roksana - ma knoty, ale ma tez pozycje poprawne, nawet jeśli tych drugich jest mniej.
Więcej dystansu i wyrozumiałości. Siądź, napisz przewodnik, wydaj - a my Ci go tu bardzo chętnie ocenimy i poszukamy błędów, których niewątpliwie nie zabraknie.