Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
Skoro zgodziliśmy się że niema bezbłędnych przewodników to widzisz jakieś wyjście? Bo ja widze dwa: przestać wydawać przewodniki lub zaakceptować to że drobne błędy będą zawsze.
Drugiej części nie łapie - co ma przewodnik papierowy do przewodnika w autokarze? Jeżeli chodzi o to że przewodnik niepapierowy cytuje bzdury z przewodnika papierowego - to jego problem. On jako przewodnik ma umieć wyłapać co jest poprawne; wszak ciągle tu czytam o "wiedzy przewodnickiej", "szkoleniach", itp.
Widzę.
Widzę. Niech fachowcy zaczną pisać przewodniki. Ludzie mający prawdziwą wiedzę, a nie dyletanci. Wybacz ale w mojej ocenie większość autorów przewodników nie zna nawet topografii terenu, który opisuje.
Pozatym Piotrze zaczynasz mnie denarwować. Skoro masz tak liberalne nastawienie do wiedzy o regionie to dlaczego nie ma bzdur na Twoim wortalu, a zbyt dużo błędów w przewodniku.
Przewodnik papierowy, a mózg przewodnika to moim zdaniem jest to samo.Wiedza.

Poprostu znam swoje miejsce w szeregu. Na razie jestem na końcowych miejscach w pierwszej piętnastce. Nie znam się na czymś więc nie udaję specjalisty. Być może za kilka lat stwierdzę, ze dojrzałam do tego aby swoją wiedzą podzielic się z innymi.