Pytam, bo się na tym nie znam.
Czy drewno z "kalamity" czyli tych katastrofalnych wiatrołomów na Słowacji w listopadzie 2004 zużyli już całe ?
Bo jeszcze rok - dwa lata temu widywało się zwłaszcza na Podhalu i na trasie do Łysej Polany ogromne ciężarowy z drewnem i drewno znacznie ale to znacznie staniało.
Jak widziałam parę miesięcy temu bardzo dużo połamanych drzew wciąż tam leży. Ale może jest to to drewno gorszej jakości ??? - nie znam się.
Z kolei w Gorganach latem 2007 tez widziałam całe ogromne połacie połamanych drzew - tez były tam rok wcześniej katastrofalne wiatrołomy.
Praca wre, ściągają i tną ogromne ilości tych drzew, cały czas kursują potężne ciężarowy z drewnem. "na oko" - potężne, proste drzewa, głównie świerki.
Może jest na forum specjalista od leśnictwa i mógłby objaśnić - dlaczego wycinkę robi się akurat w tamtym miejscu, a nie korzysta z drewna z wiatrołomów ???
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem