Cześć
Byłam w Gorganach w dniach 3-8 lipca 2007 na wyprawie zorganizowanej przez PTT Tarnobrzeg. Nie mieliśmy tak pięknej pogody jak Wy - właściwie każdego dnia było ponuro, a 5 lipca - warunki wręcz niezachęcające do wyjścia na szlak (już w połowie drogi na Mołodę przemoczeni byliśmy do suchej nitki). Ale może właśnie dzięki takiej a nie innej pogodzie nasze wędrowanie pozostanie na dłuuugo w pamięciSłonecznie natomiast rozpoczęła się niedziela, kiedy już odjeżdżaliśmy (w drodze powrotnej zahaczyliśmy o Skały Jemelnickie).
"Stąd tam" jechaliśmy całą noc z wtorku na środę i od razu po dotarciu do Osmołody wyszliśmy na szlak; na pierwszy rzut - Grofa, w czwartek - Mołoda, w piątek - Ihrowiec i Wysoka (chyba).
W sobotę (07.07.07) weszliśmy na Sywulę, gdzie spotkaliśmy grupę (nie mam pojęcia skąd) z księdzem i uczestniczyliśmy we mszy świętej na wysokości 1836m n.p.m. - niesamowite przeżycie! No i ta data...
Nasi gospodarze to - i znów "chyba" - Oksana i Juryj... Przy ich domu jest magazin Oksanka (w załączniku). Z powodów niewystarczającej ilości ciepłej wody niektórzy z nas chodzili kąpać się do piekarni (mnie wystarczał letni prysznic, więc nie zaznałam tej przyjemności).
Co wieczór biesiadowaliśmy do późnych godzin, oczywiście przy ukraińskich trunkachJednego dnia dołączyła do nas gospodyni, która w duecie z naszym ukraińskim przewodnikiem Saszą Nużnyjem uraczyła nas również ichnimi piosenkami (a nie jak dotąd - "jedynie" jedzonkiem): http://pl.youtube.com/watch?v=DYzmUkbfn5I
Aha, same zdjęcia tutaj: http://www.leliwa.vel.pl/bike/galeri...any/index.html
W tym roku również planujemy wybrać się w lipcu z PTT na Ukrainę (w planie: Czarnohora, Gorgany, Świdowiec, Karpaty Marmarowskie).
Pozdrawiam!
PS. Świetne fotki!


Odpowiedz z cytatem