Nie zgadzam się z kolegą, że tam mało ludzi - w czasie majówki w 2007 Chata Socjologa pękała w szwach - szczęśliwie mnie tam wtedy nie było, w Kolibie też pusto nie było. Ale trasa przyznam sympatyczna - polecam.
Nie zgadzam się z kolegą, że tam mało ludzi - w czasie majówki w 2007 Chata Socjologa pękała w szwach - szczęśliwie mnie tam wtedy nie było, w Kolibie też pusto nie było. Ale trasa przyznam sympatyczna - polecam.
"Wariat to członek jednoosobowej mniejszości"
W tym czasie byłam po sąsiedzku. Na Otrycie jak dla mnie było zbyt ludnie, a w Chacie zajrzałam do księgi meldunkowej i choć dokładnej liczebności populacji nie pamiętam, to znacznie przewyższała 50 osób - jeśli się mylę popraw. Zdarzyło mi się razu pewnego, także w maju być jedynym turystą w Chacie - to nazywam małym ruchem turystycznym:). A jeśli chodzi o Kolibę - w zeszłym roku nocowałam na ławce pod schroniskiem, bo w środku nawet na podłodze nie było miejsca.
...ale zgadzam się, że te szlaki w porównaniu do Połonin należą do pustawych.
"Wariat to członek jednoosobowej mniejszości"
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)