@ Kuba przestań. Czy każde niezgodzenie się z jakąś opinią jest atakiem personalnym na innego usera? Moim zdaniem nie.
Nie oznacza to jednak, że nie masz racji mowiąc , że nie lubię tej konkretnej przewodniczki. To prawda. Ponad to wątpię w jej kompetencje.
Tak, jest zalecane od dawien dawna. Ossysanie rany, nacinanie, bańki, zakładanie opaski były stosowane od prawieków. Podobnie jak przypalanie rany rozgrzanym żelazem.
Dwukrotnie sprawdziłam jakie nas obowiązują standardy medyczne. Nie ma wsród nich odssysania rany. Oczywiście mogę jeszcze skontaktować się z Warszawskim Ośrodkiem Ostrych Zatruć i potwierdzić czy owo odssysanie rany jest zalecane. Po ukąszeniu żmiji zygzakowatej.
Przykro mi ale nie masz racji jeżeli chodzi o przewodnictwo po Ukrainie. W niedzielę rozmawiałam na ten temat z przewodniczką ze Lwowa. Sprawdzili. Nie mamy prawa wykonywać zawodu przewodnika na terenie tego kraju gdyż nie mamy pozwolenia na pracę. Prodzę nie stosuj tego argumentu. Jesteś pilotem i przewodnikiem więc wiesz, że to są dwa różne zawody i zakres obowiązków pilota jest inny niż zakres obowiązkow przewodnika.
Nie specjalizuję się w Ukrainie chociaż nieukrywam, że czasami tam bywam. Nie tak często jak koledzy, którzy czasami pracują nawet 200 dni w ciągu roku w ukraińskich Karpatach. Informację o sieci sprawdziłam u dwóch kolegów. Nie mylę się.
Meldowanie. Odpowiem Ci tak. Na Ukrainie jesteś tyle wart co Twoja sieć kontaktów. Koledzy pracującyna Ukrainie jeźdżą tam od prawie 20 lat. Mają przyjaciół, kolegów, znajomych, którzy narażą swoje życie aby ratować ich i ich grupy.
Kuba ja się uczę. Ale nauki pobieram u fachowców. Nic nie ujmuję Kubie R ani panu Ratownikowi. Zważ jednak kiedy oni napisali owe posty. Dwa lata temu? Kiedy zmieniono standardy medyczne?


Odpowiedz z cytatem