Jeśli wiadomość od SzaregoWilka jest dokładna,no to już byłoby wiadome.czemu w Bieszczadach "giną tysiące owiec". Wierzyć się nie chce w wilkołaków,za dnia życzliwe ludziska,a nocą przemieniają się upiornie jak Gołas w kabarecie. No coś takiego.