Ja wymyśliłam.
Musiałam dostosować do terminów kiedy chatka jest wolna, kiedy nasz "Harnasiowy" kurs nie ma innych imprez i kiedy mają czas prelegenci.
To i tak cud, że znalazł się taki termin
Jeśli chodzi o publiczność wybierająca się na "Yapę" to jest ona jednak trochę inna niż osoby zainteresowane Karpatami Wschodnimi.
Natomiast upewniałam się czy nie ma w tym dniu "Festiwalu Huculskiego" bo te dwie imprezy na pewno kolidowałyby ze sobą.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem