Te trzy deski na długo nie starczyły sądząc po wielkości ogniska które rozpalono. Poza tym, dopiero wieczór sie zbliżał, a w nocy pewnie też chłopaki się dogrzali. No i potem śniadać w mrozie też nie przystało... Szkoda, że nie ma poranno-pożegnalej fotki...
pozdrawiam
P.S. A DonGore pewnie głosu nie zabierze... cóż wiecej rzec....



Odpowiedz z cytatem