No właśnie?! Zostaje?!
Byliśmy we czwórkę na mszy w niedzielę. Droga zastawiona samochodami i autokarami, tłumy przed kościołem, do środka nie udało nam się wcisnąć. Przemowy ks. Piotra i ks. biskupa bardzo dyplomatyczne, choć ten pierwszy parę subtelnych szpilek wsadził :)



Odpowiedz z cytatem