Piękna, cudna jest Rumunia (też stamtąd wróciłam).

A Was szczerze podziwiam,głównie za kondycję i za samozaparcie.
Jak zrobię 80 km w terenie płaskim to już zdycham (i pupa mnie boli), a Wy po 100-120 km dziennie po górach i to dzień po dniu, nie ma zmiłuj się.

Jak Wam się podobał przejazd przez Góry Apuszeni ?
Wg mnie przepiękne, a mało znane tereny, nawet wśród tych co jeżdżą do Rumunii.

Pozdrowienia

Basia