Hej Maciej-ko! Z moją bieszczdzką koteczką(teraz torunianką)było akurat odwrotnie.Została Maćkiem ,bo na 100%miała być chłopczykiem.Wkrótce wyszło na jaw,że to MACIEJKA! A na nicki i awatary nie ma co się usztywniać,bo chyba nijak się mają do właścicieli! Pozdrawiam!


Odpowiedz z cytatem