Ja tego generała znam i jak mnie wysyła na zwiad fotograficzny to pojadę. I ani myślę narzekać, bo on nas mobilizuje do tego, co i tak lubimy robić
Gorzej by było, gdybym to ja miał rozpoznawać zielone a Marcin pisać wiersze, ale don Enrico fachowo zarządza zasobami ludzkimi i takich błędów nie popełnia.
PS. To pisałem ja - Ignacy Jarzą... wróć! bmiller - fotograf II klasy![]()


Odpowiedz z cytatem