-
Odp: Beda strzelac do wilków
To były piekne czasy,gdy zieleń lasów,łąk i pól podchodzila do miasta,a miasto było urodziwe. Kiedys przyplątało się sakłopotane i przestraszone stadko dzików,sensacja i strach przechodniów na przedmiesciu. Czlowiek zył blizej natury,no ale mamy "aglomerację" i wieżowce i przeróżne bunkry architektury{tzw architektury}. Tempus fugit.A nawet popędzany jest batem,byle blizej do jakiegoś Manhattanu. Ale pewnie zostanę zakrzyczany .
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Hej:)
Juraju, wilki nie z powodu chrześcijaństwa są drapieżnikami włażącymi w drogę ludziom;> Weź to pod uwagę zanim zaczniesz głosić swe teorie. Wpierw jest naturalna wrogość tych, którym złe wilki coś zabierają, a następnie dopiero ktoś zaczyna manipulować tym lękiem, aby...właśnie. Poszerzać władzę nad duszyczkami? Osiągać jakieś ukryte cele?
Mało mnie interesuje, kto i co osiągał w śreniowieczu tą metodą, a ciekawi mnie sytuacja obecna.
Przecież były później wspaniałe epoko Renesansu, Oświecenia, romantycznej fascynacji przyrodą. Czemuż to ludzie postanowili trwać w niewiedzy? Czemu teraz też nie chcą słuchać racjonalnych argumentów? Chyba nie z powodu kazań?
Chris: pięknie zacytowałeś Wikipedię lecz ja nadal nie widzę w Biblii mitów o wilkach;> Może mitem jest, że są przebiegłymi drapieżcami?
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
czigodnemu Derty do przypisku "cała władza w ręce Rat" dodam: wiedza na raty jest starej daty!
Mój dopisek jest absolutnie pełny i skończony. Jeżeli chcesz coś uzupełniać, to zastanów się nad swoim:D Masz tam coś, co zwą 'tabula rasa':D
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Chrześcijaństwo (dzisiaj go nie ma,bo już w XVI wieku Rzym-Watykan nazywano Synagogą Szatana)
Więc skoro ktoś coś czymś nazwał, to ono znika?
Wot trzeźwy, matierialistyczieskij światopogląd ((-;
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
zapewne,gdyby cywilizacja judeo-chrzescijańska kierowała sie choćby dekalogiem,jej swiat wygladałby inaczej
Jakie widziałeś cywilizacje kierujące się faktycznie w całości ideałami, co legły u ich zarania?
Jestes w stanie wykazać, że historia bez chrześcijaństwa byłaby lepsza?
BTW w chrześcijaństwie, nieba na ziemi docześnie nie obiecywano,
a niewiele też innych prądów/filozofii/religii zdobyło się na uznanie własnych błędów i skruchę.
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Po drugie Pismo Swiete to mniej lub bardziej mitologia
Ależ całkiem podobnie jak starożytne dzieła historyczne (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
po trzecie to w chrzescijaństwie,czy jak wolisz w katolicyźmie,rozprzestrzeniła sie rzymska zasada "czlowiek czlowiekowi wilkiem" czyli homo homini lupus est
Ale masz jakieś wsparcie? Cytacik, autora etc.? Czy tylko z widzimisiem?
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Po czwarte Watykan w literaturze antykatolickiej nazywany był wilczycą
I czego to ewentualnie dowodzi?
Że skoro niby był sam tak nazywany, to (w zwiażku z tym?) prześladował wilki?
((-;
BTW: Rzym (Watykan jako siedziba papiestwa to stosunkowo młody wynalazek)
do dziś ma w herbie wilczycę, czy to nie łatwiejszy trop? ((-;
(-;BTWx2: legenda o waderze, co nad Tybrem wykarmiła Remusa i Romulusa,
bywa czasem 'odbrązawiana' następująco: wilczyca to po łacinie lupa, które to słowo oznaczało także pracownicę lupanarium
- tedy mamką założyciela Wiecznego Miasta byłaby zwyczajnie dziwka
zadajacą się z pastuchami spod pagóra Palatinus)
BTW jeszcio raz: jedno z większych pogańskich świąt Rzymian - luperkalia - poświęcone było bożkowi, co właśnie przed wilkami trzody chronił.
Chrześcijaństwa jeszcze wtedy nie było. Dziwne?
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Po piate akurat nie mialem na myśli swiętej ksiegi,tylko zabobony katolickie istniejące od wczesnego sredniowiecza i równie trwałe jak religia,ktora sprzyja zabobonom.
Jakież dokładnie zabobony?
Obrazy określające Kościól jako owczarnię, Chrystusa jako pasterza, fałyszywych proroków jako wilki w owczej skórze etc.
(z np. predykantami jako psami pańskimi później na dodatek - urocza gra słów)
są naturalne dla ówczesnej i późniejszej stylistyki/retoryki,
tudzież kultury ludu pasterskiego i jego powszednich zagrozeń/problemów,
zaś sam archetyp pasterza z owcą na ramionach jeszcze z Rzymu co najmniej się wywodzi.
BTW:
za atrybuty czarownic uważano także m.in. koguty i koty
- gdzież ich prześladowania ewentualne?
Wąż był symbolem szatana, ale i - miedziany, na pustyni - starotestamentową figurą Chrystusa.
Spłycanie symboliki z jednoczesnym jednoznacznym przypisywaniem jej fatalnego bespośredniego działania w zakresie niszczenia przyrody
- jakoś tak trochę śmieszy, troche smuci.
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Poczytaj o Inkwizycji,a przekonasz się,ile "wilczyc" spalono na stosach po procesach o czary i torturach.
Tylko które źródło?
Bo wedle niektórych spalone musiałoby być tak ze 120% ówczesnych kobiet...
BTW:
przy wszystkich rzeczywistych niewinnych ofiarach, paranojach inkwizytorów i zbrodniach,
rozpatrując inkwizycję i tryb jej procedowania na tle ówczesnych standardów sądowych
otrzymuje się obraz metod _stosunkowo_ nowoczesnych, sprawiedliwych i obiektywnych, ze sporym marginesem unikniecia kary.
BTW2: czy w Twych źrółach wyszczególniono np., za ile +/- stosów etc. odpowiada katolicka inkwizycja,
a za ile 'nowocześni' protestanci?
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Diabeł w wilczej skorze był "modnym" tematem ludowym a księza podtrzymywali ten zabobon.Strach przed Złym trzyma sie mocno więc strzela do wilków!
Wiele jest faktów, za które można i należy krytykować formalną/organizacyjną stronę chrześcijaństwa
ale twierdzić, że stepowi pasterze czy rolnicy z puszczańskich polan,
potrzebowali aż religii by się przestraszyć drapieżnika
- to albo kiepski żart, albo niekiepska paranojka.
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Piotr
Analogiczną sytuację macie ze żmijami - gdzie zwłaszcza na łemkowszczyźnie strach przed wszystkim co pełza był zakorzeniony do granic absurdu - i tu akurat pamiętam szczególną zawziętość w ich zwalczaniu u ludzi, którzy z pokolenia na pokolenie żyli tu już na długo przed ową tuż-powojenną zawieruchą. Obojętne czy żmija, czy zaskroniec czy padalec - recepta była jedna: zabić.
Hm, nieco dziwne mi się to powyższe uogólnienie wydaje:
Reinfuss opisuje szacunek Łemków do 'węża domowego' - zaskrońca,
co w jamce pod piecem (czasem wespół z drobniejszymi zwierzętami gospodarskimi) miał pomieszkiwać
i nawet pić mleko z jednej miseczki z ludzkimi dziećmi.
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Beda strzelac do wilków
cały czas mowiłem o zabobonach i ciemnocie mas ery chrzescijansko-katolickiej a ty Derty wyjeżdzasz o Renesansie elit. Ludzie nie postanowili trwać w niewiedzy,byli cześcią epok niewiedzy i wiedzy ograniczajacej sie do zabobonow ludowych i kazań z ambony.Nurt wiedzy i nurt ciemnoty rzadko się przenikają,gdyz myślenie sprawia trudność. Elity palono na stosach. Zabobon jrest trwały gdyż kryje sie w atawiźmie. I na tym dosyć. Popełniasz błędy w logice historycznej,pardon,muszę to rzec. I kończmy na tym,bo zabrniemy do teologii a ta jest przelewaniem z pustego w prózne. Nie chcę grzęznąć w temacie wilk a sprawa polska czy wilk a sprawa zabobonów atawistycznych. Pozdrawiam.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
jacob.p.pantz
Hm, nieco dziwne mi się to powyższe uogólnienie wydaje: Reinfuss opisuje szacunek Łemków do 'węża domowego' - zaskrońca,
Niekoniecznie dziwne. Nieco bardziej ostrożnie patrzyłbym na temat jak choćby powyższy. Toć właśnie Reinfuss nieco zbyt uogólnia, co w jego pracy - choćby "Śladami Łemków", którą przywołujesz jest uzasadnione, ale nie znaczy że należy to koniecznie jednoznacznie traktować. Wszak Reinfuss o Łemkach pisał - my tu pisując na forum raczej nie stawiajmy znaku równości pomiędzy Łemkami a łemkowszczyzną i wtedy stanie się jasne, dlaczego pozwoliłem sobie na powyższe uogólnienie. Łemkowszczyzna (jako region) to także inne narodowości a w dziejach powojennych np. niemała liczba Polaków. Sądzę że o ile szacunek do zaskrońca wśród samych Łemków (lub dużej części) był kultywowany, to później się to zatracało - kto z kim przestaje taki się staje, lokalne "zwyczaje" przejmowali także inni. W polskich domach wiele jest zwyczajów przejętych bezpośrednio z łemkowskich, czasem potem dopasowywanych/zniekształcanych na własne potrzeby. Ponieważ piszę o czasach znacznie późniejszych (z racji choćby wieku) - te akurat doskonale pamiętam jako w tym względzie takie, gdzie tłukło się wszystko co pełza a zwłaszcza co pełza z "zaskoczenia" przy sianie, żniwach, na polu, na drodze - gdzie nie każdy raz że miał czas by się zastanawiać co to akurat wylazło spod siana (zaskoniec li to, czy może nie zaskroniec - kurde gdzie mi się klucz do oznaczania gadów i płazów podział...) , toteż tłukł widłami "bez łeb" zanim pomyślał, a dwa że nie każdy choćby chciał zaskrońca od innych odróżnić potrafił. I tłukli ze zwykłego strachu, dla zasady również i z przyzwyczajenia. Tenże sam zaskroniec mógł mieszkać pod stodołą czy przy szopie i nikt go nie ruszał.
Zatem przywołując Reinfussa, brałbym pod uwagę że pisze on o Łemkach, nie za bardzo zwracając uwagę na pozostałe narodowości i to jest akurat zrozumiałe - ale niekoniecznie jedynie słuszne jeśli popatrzymy na łemkowszczyznę jako region a nie tylko jedną grupę etniczną.
Czasem zwykłe/proste/banalne rzeczy uciekają uwadze, gdy za bardzo chcemy podchodzić do wszystkiego naukowo, że znowu przywołam Reinfussa, który zaniku wyjątkowo barwnego łemkowskiego stroju kobiecego, zakładanego na msze w cerkwi w Komańczy do 1961 (śmierć Kaleniuka i co za tym idzie odebranie cerkwi, "konieczność" chodzenia do kościoła) dopatruje się w wyśmiewaniu łemkowskich kobiet przez Polki. Pisząc w ten dosłownie sposób i na tym myśl swą kończąc, sugeruje profesor jednoznacznie niemal, tło narodowościowe, zapominając o zwykłej prozie życia.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Szanownemu Jacob: cicer cum caule i sofistyka w szkolnym wydaniu.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Drogi p.pantz ( faajną masz ksywę); chrześcijaństwo zanika od wieluset lat, stąd kontrreformacja, od czasów Oświecenia zanika na pewno, choć niestety nie wszędzie ;-) i dobrze o tym wiemy, a jeśli nie wiemy, to ..... inszy problem.
Żadna z cywilizacji nie była budowana wg z góry określonej idei, a rozwijała się każda z nich samoczynnie, w CZASIE I PRZESTRZENI.
Istotnie, trudno wskazać, że historia bez chrześcijaństwa byłaby lepsza. Za to na pewno byłaby inna, co owej „lepszości” nie wyklucza. :-) ale poszło, jak poszło, to fakt.
Fakt, na ziemi niczego nie obiecywano, już zwłaszcza nieba, natomiast zalecano posłuszeństwo władzom świeckim i duchownym w celu jego (nieba) osiągnięcia – klasyczny bajer epoki niewolnictwa. A taka to epoka była podówczas.
Piszesz o uznawaniu błędów i skrusze. Rewelacja!!! Po 500 latach nawet... Zabawna jest zwłaszcza skrucha oraz uznanie błędów przez instytucję, mającą ponoć monopol na wszechwiedzę i wpływ na zaświaty.
Co do mitologii – odróżnijmy dzieła historyczno/kronikarskie od dzieł stricte mitologicznych. Mitologią są „Mity greckie” czy „Kraina Snu”, czy „Kraina wiecznych Łowów”. Czy oba testamenty. Ktoś daje wiarę w ich treść – ok :):):).
Autorem sentencji „homo homini lupus est” był przypuszczalnie poczciwy Plautus, bankrut, potem prawie niewolnik, w końcu autor kilku sztuk , pisanych dla chlebka, niekoniecznie pańskiego ( polecam „Aulularia”).
Natomiast Juraj pisze o ROZPRZESTRZENIENIU się rzymskiej sentencji w określonych kręgach.
Watykan- wilczyca dowodzi jak najbardziej negatywnych konotacji wilka w kulturze Europy chrześcijańskiej. Rozprzestrzenianych przez? ;-)
Herb – trafny, winien być POJMOWANY przez chrześcijan wszelkiej maści...
Wygłosiłbyś zdanie o dziwce-matce Rzymu w Senacie albo na priv imprezce – nie wyszedłbyś żywy.
Luperkalia – to omal święto ku czci wilka, lepiej błagać Fauna o ochronę bydła i w tę że wierzyć, aniżeli strzelać do "winowajców".
p.pantz, co do zabobonów, czujesz się owcą w stadzie i boisz się wilka???
Atrybuty czarownic – nie tylko wilk ,kogut czy coś tam, ale setki i tysiące... Jaka wiara, tacy ludzie...
Jeśli negujesz ofiary Inkwizycji w Europie, gdyby czasoprzestrzeń na to pozwalała, zadenuncjowałbym Ciebie, za byle gówno, albo za nic, za facjatę np., albo za to, że masz warsztat pracy, a ja nie, a chcę mieć. Może wtedy zacząłbyś mówić (sorry, pieprzyć) o metodach. Pewnie spodobałyby Ci się. Zwłaszcza, gdybyś zasiadł po drugiej stronie – innych opcji nie było by.
Katolicy i protestanci – korzonek wspólny :).
Sentencja na dziś (nie moja) :”Gdyby w starożytności istniała Międzynarodowa Konwencja o Ochronie Praw Autorskich, chrześcijaństwo nie miało by prawa powstać”. To tak a propos Starego Testamentu :). p.pantz, jesteś zatem legalny??? rotfl. Pozdro.
(przepraszam, że stosuję metodę p.pantz rozdrabniania zdań na czworo :-). Skądś jakbym ją znał ...)
-
Odp: Beda strzelac do wilków
W sytuacjach beznadziejnych czlowiekowi opadają rece i w ogóle wszystko - powiedział Ben Akiba . - A wilk nie jest już diabłem - dodał przemądry Ali Baba.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
I usłyszał czlek jeden na pustyni będący: wcale nie jestes taki zly, Może ktos inny jest gorszy? - też sentencja,bodajże chińska,dodająca ducha.Pozdrawiam.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Panowie, wątek dotyczy wilka. Ale mi się wydawało że o istotne informacje dotyczące zabjania tych pieknych stwozeń. A Wy tu farmazony filozoficzne pitolicie. Ja jestem prosty człowiek i mi historyczna rozprawka na wuj jest potrzebna. Zwłaszcza jeśli idzie o pro czy też antychrześcijańskie nastawienie do wilka.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Piotr
właśnie Reinfuss nieco zbyt uogólnia[...]Łemkowszczyzna (jako region) to także inne narodowości a w dziejach powojennych
Z całym szacunkiem - większej i zasadniejszej podstawy do uogólnień
upatrywałbym jednak wciąż u Reinfussa
(nie bezkrycztynie oczywiście)
niż u Ciebie. (-;
Napisałeś też nieco wcześniej:
"na łemkowszczyźnie (...) u ludzi, którzy z pokolenia na pokolenie żyli tu już na długo przed ową tuż-powojenną zawieruchą"
- tedy nie mogłem zrozumieć inaczej, niż że chodzi Ci o Łemków drzewiej,
a nie np. o jakieś mniejszości tego terenu podówczas lub osadników później.
Co do tych ostatnich - o gadach gadałem raz bodaj z jednym, czy dwa z dwoma,
tedy nie polemizuję,
zwłaszcza, że (bezdpodstawne) odczucia mam do Twego zdania przystające
(tj. że wszędzie nieznający fauny pełzającej boją się onej w czambuł
i przez to często tępią nierozumnie).
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Szanownemu Jacob: cicer cum caule
No to jako takowe całkiem nieźle pasuje do - pozostając w tej kulinarnej
metaforyce (-; - kapuścianego główkowania,
na które responsem, w ramach forum o kapuścianych górach,
nieprawdaż?
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
sofistyka w szkolnym wydaniu.
To - jeśliś jakie szkoły też odwiedzał - spróbujże się z nią może merytorycznie,
miast zaklęciem sprowadzać ewentualne zniknięcie
(jak to chrześcijaństwa przez nazwanie Watykanu?)
((-;
BTW: przedwczoraj już nieco po zamieszczeniu mego postu miałeś już
"kończyć i nie babrać się";
dobę się tedy namyślałeś czy w ogóle, wbrew deklaracji, i jak
mi odpowiedzieć?
Jestem zaszczycony.
(((-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Drogi p.pantz ( faajną masz ksywę)
Powtarzasz się (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
chrześcijaństwo zanika od wieluset lat (..) zanika na pewno
Jakiż to masz instrumencik do pomiaru, a zwłaszcza jaką pewność, jak i co mierzyć? (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
i dobrze o tym wiemy
pluralis maiestatis czy "imię: legion"? (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
a jeśli nie wiemy, to ..... inszy problem.
Wasz (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Żadna z cywilizacji nie była budowana wg z góry określonej idei
Nie pisałem tego.
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Istotnie, trudno wskazać, że historia bez chrześcijaństwa byłaby lepsza. Za to na pewno byłaby inna, co owej „lepszości” nie wyklucza.
Ani 'gorszości', dlaczego to akurat tej ewentualności nie wspomniałeś?
tak czy siak - czcza gdybanina (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
natomiast zalecano posłuszeństwo władzom świeckim i duchownym w celu jego (nieba) osiągnięcia – klasyczny bajer epoki niewolnictwa. A taka to epoka była podówczas.
Ano właśnie - kwestia epoka, nie konkretnego światopoglądu/wiary.
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Piszesz o uznawaniu błędów i skrusze. Rewelacja!!! Po 500 latach nawet...
Wskażże lepszych / mniej kiepskich w te klocki.
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Zabawna jest zwłaszcza skrucha oraz uznanie błędów przez instytucję, mającą ponoć monopol na wszechwiedzę i wpływ na zaświaty.
Zabawniejsza krytyka, bez wiedzy, albo - tuszę - raczej z przemilczeniem,
jak ograniczony ów monopol wedle samej instytucji (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Co do mitologii – odróżnijmy dzieła historyczno/kronikarskie od dzieł stricte mitologicznych
"Mity Greckie" nie były napisane w starożytności jako jedno osobne dziełko,
ale kawałkami przekazano je nam w utworach tak lirycznych, dramatycznych,
jak zwyczajnie opisujących świat, jakim go Hellenowie widzieli i rozumieli.
Choćby Herodot - "Ojciec Historii", "nowocześniejszy" wszak od niemal całego Starego Testamentu
opisuje liczne znaki, udzielane przez bogów czy wyrocznie
w odpowiedzi na ofiary, modły, czy wróżby
Zaś co do wiary w treść Biblii: część - nawiazując do znaczenia samego słowo - owych
Ksiąg to opis dziejów Izraela i okolic, tak jako głównego tematu, jak i tła wydarzeń,
część - zapis nauk/poglądów/wskazań/listów różnych osób,
część - poglądy na naturę i pochodzenie świata wyrażone językiem obrazów,
część wreszcie - zapis wizji/objawień/proroctw...
Zupełnie zatem różnie należy czytać i rozumiec poszczególne księgi Księgi,
niezależnie od wiary w ich natchniony charakter lub jej braku.
Jednak niewiara w ich treść generalna, oznaczałaby m.in. negowanie
istnienia Egiptu faraonów, stronnictw polityczno-religijnych w Jerozolimie
przez dwoma milleniami, czy prawa obywatela rzymskiego do odwołania
do sądu cesarskiego itp. itd.
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Natomiast Juraj pisze o ROZPRZESTRZENIENIU się rzymskiej sentencji w określonych kręgach.
Chyba wbrew Autorowi nieco kastrujesz wydźwięk ideologiczny Jego wypowiedzi (-;
No i wychodzi banał - bo niby gdzie się miała rozprzestrzeniać,
kiej w sąsiedztwie czasoprzestrzennym praktycznei niczego innego nie było?
(-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Watykan- wilczyca dowodzi jak najbardziej negatywnych konotacji wilka w kulturze Europy chrześcijańskiej. Rozprzestrzenianych przez? ;-)
Europejczyków? ((-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Herb – trafny, winien być POJMOWANY przez chrześcijan wszelkiej maści...
No jak? (-; Jakiż to błyskotliwy wniosek winni wyciągnąć chrześcijanie
z pierwocin najważniejszego miasta świata czasow Crystusa?
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Wygłosiłbyś zdanie o dziwce-matce Rzymu w Senacie
A głosiłem wielokroć przed Pałacem Senatorskim i o rzut wieńcem laurowym
od zrekonsytuowaj Kurii senatu na forum romanum (-; (bo senat Republiki Włoskiej sporo dalej)
fakt, że w języku barbarzyńców znad Wisły i Bystrzycy, ale nie wymagaj ode mnie zbyt wiele.
(-;
Zresztą skoro np. taka poetyczna piana morska, z której wyłoniła się Afrodyta/Wenus
pochodziła była od oberżniętych przez Kronosa/Saturna genitaliów Uranosa/Coelusa
i nikomu od starożytności to nie przeszkadza...
A przy okazji - że też nikt mnie nie poprawił - rozpędziłem się wcześniej nieco:
wilczyca naturalnie funkcjonuje jako swego rodzaju rzymskie logo,
jednak w tarczy herbowej Wiecznego Miasta nie ona, ale litery S.P.Q.R. widnieją
(Senat Wraz z Ludem Rzymskim - starożytna formuła poczynająca akty prawne).
Mam nadzieję, że pomyłką nie uczyniłem znaczących szkód w rozumowaniu Sz.P.Interlokutorów
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Luperkalia – to omal święto ku czci wilka, lepiej błagać Fauna o ochronę bydła i w tę że wierzyć, aniżeli strzelać do "winowajców".
Ale ossso chodzi?
Skoro się pożąda ochrony przed kimś/czymś, to wszak nie z nieokiełznanej ku temu sympatii.
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
p.pantz, co do zabobonów, czujesz się owcą w stadzie i boisz się wilka???
Znaczy to, że tak ewentualnie domniemywasz, to jest Twój zabobon, czy jak?
Bo jakoś nie widzę wyżej skąd, dokąd i po co podążasz.
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Atrybuty czarownic – nie tylko wilk ,kogut czy coś tam, ale setki i tysiące... Jaka wiara, tacy ludzie...
Primo: skoro tak, to tylko osłabia sens i potrzebę wspomnienia o tym przez Juraja.
Secundo: a może bardziej jacy ludzie i epoka, takie zabobony?
Boć - roboczo zakładając, że chrześcijaństwa się trochę ostało,
to czarownic na wilkach latoś jakoś deficyt.
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Jeśli negujesz ofiary Inkwizycji w Europie
A Ty - jeśli negujesz istnienie forum bieszczadzkiego - jesteś niebieską pelargonią.
Jakiż sens ma Twa polemika z czymś innym, niż ja pisałem? ((-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
zadenuncjowałbym Ciebie, za byle gówno
Ryzykowałbyś nieco - postepowanie przewidywało przykre konsekwencje dla oszczerców.
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Może wtedy zacząłbyś mówić (sorry, pieprzyć) o metodach.
Jeśli w miejsce zamęczania każdego wedle humoru lokalnego kacyka lub tłuszczy,
pojawiło się zamęczanie tylko niektórych, po jakim-takim procedowaniu
i jakimikolwiek możliwościami tego zamęczenia uniknięcia - to już był względny postęp.
Mniejsze zło pozostaje i tak wielkim złem, zwłaszcza czynione pod sztandarami miłości bliźniego,
ale ocena odległych faktów bez kontekstu i realiów - nie ma sensu.
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Sentencja na dziś (nie moja)
Pismo - abstrahując od kwestii jego natchnienia - było owocem historii i kultury
swoich ludzkich autorów i oczywiście zawiera szereg archetypów, figur czy podań
(a też i nieco inaczej - śladów ludzkich poszukiwań sensu bytu)
występujących w innych obszarach Bliskiego Wschodu.
Niczemu to nie szkodzi.
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
p.pantz, jesteś zatem legalny??? rotfl.
Całkowicie (-;
Primo: Konwencji wówczas nie było
Secundo: gdyby była - nie jestem Chrześcijaństwem
Tertio: gdybym był - zalegalizował mnie i tak cesarz Konstantyn
Quarto: gdyby nawet nie - po 20 wiekach wszystkie przeszkody/roszczenia by się przedawniły
Quinto: jeśli i to nie - Templariusze, mendykanci, bank Watykanu i Rotszyldowie (wszak Stary Testament) dawno wykupiliby sporne prawa autorskie (-;
etc.
- jak do tego nie podejść - powyżej śmiejesz się zatem tylko z Siebie (-; na zdrowie
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
(przepraszam, że stosuję metodę p.pantz rozdrabniania zdań na czworo .
Nie ubolewaj, że stosujesz zwyczajnie praktykowany w e-pogadalniach sposób
troskliwego odpowiadania na kolejne myśli/argumenty przedpiśców,
ubolewaj, że mało owocnie (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Skądś jakbym ją znał ...)
No ciekawe, skąd? ((-;
. . . . .
Chrisie, wyszliśmy od bieszczadzkiego wilka
(szczerze sądzisz, że gdyby nie chrześcijaństwo wszyscy by go kochali?)
dotarliśmy do rzeczy ostatecznych... fajnie, ale po co?
Czy skoro od pewnego czasu nie udało się jednoznacznie wykazać nieistnienia Boga,
ani np. postawić chrześcijaństwa przed jakimś sądem,
to sądzisz, że Ty dokażesz tego na internetowym forum? ((-;
Możemy pogawędzić o czymkolwiek, ja tak nawet czasem lubię,
ale jak inni, jakże wrażliwi na topiczność, to zniosą?
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Jasne,jestesmy na wczasach w tych bieszczadzkich lasach. Ale za oplotki czasem wypada zajrzeć - duchuprzeszlosci - czlek bywa ciekawy,jak to drzewiej bywalo,np gdy z Krakowa w "dzikie góry" jeździlo się furką,z prowiantem i strzelbą,jak do jakiejś Afryki,a Kraszewski oglądał był hen słupy graniczne starej Rzeczypospolitej.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
P......olicie ludziska trzy po trzy... Bardziej byście sie odnależli na forum onetu albo kółka wzajemnej adoracjii... Może w końcu pogadacie o tych Biednych/ krwiożerczych bieszczadzkich wilkach. Grasujacych/chowających sie po górach...
Bison
Ps.Adminie.. Wiem że nie na temat ale już nie mogłem zdzierzyc tego pitolenia....
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Bison
P......olicie ludziska trzy po trzy... Bardziej byście sie odnależli na forum onetu albo kółka wzajemnej adoracjii... Może w końcu pogadacie o tych Biednych/ krwiożerczych bieszczadzkich wilkach. Grasujacych/chowających sie po górach...
O! O! O! Macie Kolego Bison rację:) Tedy wołam za Tobą - mniej filozofii, a więcej o wilkach:D Przepraszam, że dałem się podpuścić Jurajowi:oops:
A teraz o ciekawym przypadku z Kanady:D
Na terenie Kanady płd - wsch. występuje forma wilka zwana po łacinie Canis lupus lycaon (wilk wschodni- Eastern Wolf), którą uważa się za wynik hybrydyzacji pomiędzy wilkiem a kojotem. Na obszarze około 200 tys. km2, w pobliżu granicy z USA, w stanach Manitoba, Quebec i Ontario żyje tych stworków około 2 tysiączków zgromadzonych w przybliżeniu w 500 watah. Największą ciekawostką jest to, że są one już! uważane za formę zagrożoną!!! i objęte ochroną, a przede wszystkim reguluje się ściśle ilość wydawanych zezwoleń na odstrzał. Na razie tyle...i czekam na inne ciekawostki o wilcach:D
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Na chwilę podejmę temat węża. W kulturach starożytnych węże były czczone (w Chinach np czczono je i jedzono,co kraj to obyczaj),podobnie było na całym obszarze indoeuropejskim w więc i slowiańskim,do czasu pojawienia się zbrojnych zagonów misyjnych Białego Boga,jak Słowianie nazywali boga katolickiego. Węże zaczęto zawzięcie tępić,dowodzono bowiem,że ich postać przybiera diabeł-kusiciel (patrz szatan-diabeł kusiciel z drzewa złego i dobrego,który zakończył miłe bara bara Adama i Ewy. Grecy,ktorych mylnie,za nauką niemiecką z poczx. XIX wieku nazywa się ojcami europejskiej cywilizacji,tak czcili węża,ze dodali go Eskulapowi i tutaj symbol " poganski" był tak silny,że nie zdołano go usunąć po dzień dzisiejszy. Paskudne,grzeszne pogaństwo,wciurności!
-
Odp: Beda strzelac do wilków
No to dla równowagi:-)
http://tvp.pl/400,20070626517136.strona
Cytat:
Owce pomagają
Zalety - to nie tylko oszczędność, ale i inteligencja tych zwierząt. Koszą trawy i małe drzewka, ale nie tkną roślin chronionych.
Jacek Szarek
Owce zamiast kosiarek
W Magurskim Parku Narodowym w tym roku pasie się aż tysiąc owiec z Podhala. Ponieważ dziewięćdziesiąt sześć procent powierzchni parku porastają lasy, utrzymanie cennych przyrodniczo łąk jest niezwykle ważne. To między innymi miejsca, gdzie polują drapieżne ptaki. Dzięki owcom możemy oglądać wiele nieraz bardzo pięknych gatunków chronionych. Wiosną na magurskich łąkach kwitną łany storczyków - jesienią zimowitów. Te rośliny są trujące więc owce omijają je z daleka. Choć w Magurskim Parku Narodowym jest sporo wilków, do tej pory nie zagryzły ani jednej owcy. Zwierzęta są po prostu dobrze pilnowane przez swoich właścicieli.
(Podkreślenie moje)
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Węże zaczęto zawzięcie tępić,dowodzono bowiem,że ich postać przybiera diabeł-kusiciel (patrz szatan-diabeł kusiciel z drzewa złego i dobrego,który zakończył miłe bara bara Adama i Ewy. Grecy,ktorych mylnie,za nauką niemiecką z poczx. XIX wieku nazywa się ojcami europejskiej cywilizacji,tak czcili węża,ze dodali go Eskulapowi i tutaj symbol " poganski" był tak silny,że nie zdołano go usunąć po dzień dzisiejszy. Paskudne,grzeszne pogaństwo,wciurności!
Znów prawda ino fragmentaryczna ((-;
Naturalnie wąż (choć zasem i jaszczurka - nawet na Drzewie Poznania),
a często też smok, to najcześciej figura szatana, ale:
- wąż sporządzonyna z miedzi i wywyższony na słupie przez Mojżesza,
by każdy ukąszony ujrzawszy był uratowany) jest uznawany za figurę Chrystusa
- wąż nad kielichem bywa atrybutem św. Jana Ewangelisty
- wąż bywa umieszczany na greckich zwłaszcza ikonostasach
http://tinyurl.com/2n3mwo(carskie wrota)
(-;ale uznajmy litościwie, że to greckie 'opozycyjne j.w.)
- wąż z ogonem w pysku pozostaje wcale nie pejoratywnym naturalnie symbolem nieskończoności
- pastorały (dikanikiony/paterissy) wschodnich władyków często wieńczą krzyże
flankowane właśnie przez parę gadzich łbów -'bądźcie mądrzy jak żmije' wg. Mateusza Ewangelisty
(((-;
Ssssserdecznośssssci,
Kuba
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Chciałbym cos powiedzieć o zacietrzewieniu pewnego scholasty wiedzacego wszystko najlepiej. Takiego besserwissera czepiajacego się wszystkiego jak tonący brzytwy,ale nie warto. Jasne,że chodzi o p.p.panz.Lepiej zostać przy wilkach,niż kąpac sie w scholastyce. Niech żyją wilki.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Chciałbym cos powiedzieć
A cóż Ci to uniemożliwia? Może jakoś pomóc? podsadzic? ((-;
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
zacietrzewieniu (...)scholasty (...) besserwissera czepiajacego (...)w scholastyce
Tradycyjnie zaklęcia ad personam, miast argumentów ad meritum?
Niestety - jak Watykan - od tego nie znikam.
(((-;
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
tonący brzytwy
I tu pudło - mam (miałem - AFAIK odpłynęły w przeszłość) tzw. żółty czepek
(nie mylić pochopnie z papierami)
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Lepiej zostać przy wilkach
Można razem powyć bezsilnie?
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Niech żyją wilki.
A tu się przyłączam z całego serca - niech żyją!
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Beda strzelac do wilków
O jejku jejku, zastanawiamy się tylko nad źródłami niechęci do wilków, i, jak czytam, większość odrzuca złą konotację wilka w kulturze chrześcijańskiej Europy. Wilk był w niej po prostu cacy. OK. Pozdro.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
O jejku jejku, zastanawiamy się tylko nad źródłami niechęci do wilków, i, jak czytam, większość odrzuca złą konotację wilka w kulturze chrześcijańskiej Europy. Wilk był w niej po prostu cacy. OK. Pozdro.
Czy ktoś tak napisał ?
Pozdrowienia
Basia
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Ludzie dzielą się,z grubsza,na tych,ktorzy wiedzą co mówią i na takich,którzy mówią co wiedzą. O paplaczach Erazm z Rotterdamu napisal "Encomium moriae". Polecam czcigodnemu w żółtym czepku ( nie mylić z żółtymi papierami). Evoe.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Ludzie dzielą się,z grubsza,na tych,ktorzy wiedzą co mówią i na takich,którzy mówią co wiedzą. O paplaczach Erazm z Rotterdamu napisal "Encomium moriae". Polecam czcigodnemu w żółtym czepku ( nie mylić z żółtymi papierami). Evoe.
A więc w braku argumentów merytorycznych przechodzimy do argumentów "ad personam".
Szkoda - myślałam że jeszcze poczytam tu ciekawą dyskusję.
Pozdrowienia
Basia
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Ta dyskusja była ciekawa. I będzie wierz mi.
Wczoraj rozmawiałam z Nikosem. 16 owiec w jedną noc. Pozostałe wywiózł spod połoniny.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Ludzie dzielą się,z grubsza,na tych,ktorzy wiedzą co mówią i na takich,którzy mówią co wiedzą.
I do których z grubsza Ty się wedle siebie zaliczasz?
(-;
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Erazm z Rotterdamu napisal
Że Erazm miał co napisać - wiem.
Ty natomiast wciąż trzymasz mnie w słodkiej niepewnosći ((-;
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
Evoe.
Zmieniłeś płeć?
W jakimś może związku z działalnością wilka czy chrześcijaństwa?
(((-;
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
A więc w braku argumentów merytorycznych przechodzimy do argumentów "ad personam".
Jedynie, powiedzmy (jak i poprzednio) - postulatywnie (-;
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
16 owiec w jedną noc. Pozostałe wywiózł spod połoniny.
A tak niewinnie ciekawym:
- jak były pilnowane
- ile Skarb Państwa teraz buli odszkodowania za sztukę?
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Kubuś..!
Czy ty musisz każdy post rozłożyc na czynniki i dopiero interpretować...?
napisz kilka słów a najlepiej zachowaj swe mysli dla siebie, jeżeli nie dotyczą one wątku o "BIESZCZADZKICH" wilkach....
Bison
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Bison
Kubuś..!
Czy ty musisz każdy post rozłożyc na czynniki i dopiero interpretować...?
napisz kilka słów a najlepiej zachowaj swe mysli dla siebie, jeżeli nie dotyczą one wątku o "BIESZCZADZKICH" wilkach....
Bison
Bisiu (-;
Nic tu nie muszę, piszę jak i co chcę.
Nie podoba Ci się - nie czytaj, ignoruj pozostaw co Ci się nie widzi Adminom
i/lub pisz swoje tak i tyle, bym ja się zniechęcił
przekonany, że mych wypocin nikt nie czyta.
Co do 'rozkładania':
primo: interpretuję razem, odpowiadam na poszczególne kwestie;
czy coś gdzieś komuś niecnie wg Ciebie tym przekręciłem?
secundo: byłoby lepiej, gdybym pisał po x-kroć:
"co się zaś tyczy n-tego akapitu Twego postu..." itp.?
BTW:
1. ja tu zacząłem rozważania ogólne, że do mnie się z tym zwracasz?
2. czy Ty piszesz teraz coś może o "bieszczadzkich wilkach"? (((-;
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Panie Boże zmiłuj się nade mną grzeszną. Nagrzeszyłam ale nie do tego stopnia aby czytać tego rodzaju posty.
Wiem off topic ale nie zdzierżyłam.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Panie Boże zmiłuj się nade mną grzeszną.
Miałaś mnie ignorować (-;
a Boga w to nie mieszaj - wszak jest zajęty eksterminacją wilków, albo nie istnieje.
(((-;
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Ignorować? Nie przeczytalabym tego postu. Gratuluję, świetna riposta.
-
3 załącznik(ów)
Odp: Beda strzelac do wilków
Jak was jeszcze te wilki interesuja...
Jest duży wypas nad Stężnicą, buduje się nowa bacówka za przelęcza zaraz na początku Radziejowej, wodniacy będą mieli blisko po sery.
Porozmawialem sobie ostatnio trochą z bacą na temat wilków. Tereny też bardzo dzikie a problemów z wilkami nie ma. Mowil, że podchodzą ale mamy tyle dobrze wyszkolonych psów, że jeszcze żadnej owcy nie zabraly.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
O żółtej czapce: Dzielił zdania na słowa,rozbolala go glowa,z tego bólu rzecz taka zdarzyla się owaka,ze mówić przestać nie mógł - i zaniemógł.
A teraz poważnie :trzeba zmykać,bo niezatapialny i pancerny wyznał,ze jest trzymany "w słodkiej niepewności". Uczestnik parad równości czy co? Ale dość,bo mnie wywalą z Europy i UE!
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Irkowi: zawsze powiadam,że dobry pies wilkowi nie przepusci. Przyjdzie wilkom głodować i dojdzie do dokarmiania.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
O żółtej czapce: Dzielił zdania na słowa,rozbolala go glowa,z tego bólu rzecz taka zdarzyla się owaka,ze mówić przestać nie mógł - i zaniemógł.
Rymy stosowne (-;tzn. częstochowskie) niby są, ale rytm - nawet jak na "pieśń dziadowską" - w drugiej połowie kiepski nad wyraz.
(Przekaz podmiotu lirycznego - litościwie pomińmy).
Może lepiej nieco byłoby kończyć jakoś np.:
"...z tego bólu rzecz taka
trafiła pantzerniaka,
że już pleść przestać nie mógł
i sromotnie zaniemógł"
((-;
Cytat:
Zamieszczone przez
Juraj
A teraz poważnie :trzeba zmykać,bo niezatapialny i pancerny wyznał,ze jest trzymany "w słodkiej niepewności". Uczestnik parad równości czy co? Ale dość,bo mnie wywalą z Europy i UE!
Przed paradami i UE wzdraga się ktoś, kto tropi chrześcijańskie zabobony,
wznosi niewieście okrzyki i na koniec składa dla samca poezyję?! (((-;
Tak czy siak z mej strony - jako "ideologicznego" (a i logicznego) przeciwnika parad
(choć legalistycznego ich zwolennika) - nic Twej, za przeproszeniem, płci
nie grozi.
Bądź spokojny.
A Twe zmykanie - rozumiem (((-;.
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Bywając często w Bieszczadach widuję ich ślady ,a czasami ślady po uczcie.
Nawet w tym roku spotkała mnie niebywała przygoda,jadąc w święta wielkanocne drogą zBystrego na przełęcz żebrak tuż koło sztolni zobaczyłem przebiegajacego przez drogę jelenia,zatrzymałem sie dość gwałtownie,bo jeleń przebiegł przed maską samochodu dosłownie kilka metrów
i wtedy wyskoczyły na drogę dwa wilki zatrzymały się popatrzyły w moją stronę i pobiegły za jeleniem a ja z córką dosyć długo staliśmy komentując i zastanawialiśmy sie czy czasami nie uratowliśmy jeleniowi życia.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Hej:)
Wreszcie normalny post:D Dzięki Wojtku:)
Pozdrawiam,
Derty
-
Odp: Beda strzelac do wilków
W dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" bardzo ciekawy artykuł na temat wilków niedźwiedzi i rysiów, nie tylko w Bieszczadach.
Wypowiada się jeden z największych w Polsce autorytetów "od wilków":
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4290559.html
Pozdrowienia
Basia
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Podkarpackie wilki TVP3 Rzeszów, A. Wosik
"W Bieszczadach, Beskidzie Niskim i na Pogórzu żyje około 120 wilków. Czyli trzy razy mniej niż wynika z oficjalnych, danych państwowych. Takie są najnowsze, jeszcze nie publikowane wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców i leśników. Światowa Fundacja na Rzecz Dzikiej Przyrody zaprosiła więc do bieszczadzkiej Zatwarnicy dziennikarzy z całej Polski. Chciała ich przekonać, że wilki warto chronić, nawet gdy bywają niebezpieczne dla owiec.
Pan Józef Iwanisik z Jureczkowej hoduje owce od 9 lat. W zeszłym roku wilki zabiły mu przeszło połowę stada. Dał się więc namówić na zakup elektrycznego ogrodzenia i owczarka podhalańskiego. Pomogło.
-”Nie mieliśmy ataków od zeszłego roku, bo nie było ataków w ogóle. Czyli nie jest to złe. No ale zobaczymy jak to długo będzie trwało."
Właśnie na przykładzie takich hodowców ekolodzy starają się przekonać, że z wilkami da się żyć. Zaproszeni na warsztaty dziennikarze mogli zapoznać się z wynikami najnowszych badań. Okazuje się, że według analizy genetycznej DNA popartej innymi obserwacjami, w Bieszczadach, Beskidzie Niskim i na Pogórzu żyje zaledwie około 120 wilków.
Wojciech Śmietana, naukowiec
-”Badania genetyczne pozwalają na policzenie wszystkich indywidualnie wilków i na ich rozpoznawanie. Tak, że jest to metoda najdokładniejsza i tej chwili daje praktycznie 100-procentowe informacje. Nie ma dokładniejszej metody."
Przeczy to oficjalnym danym, według których na tym terenie żyje nawet do 400 wilków. To także ważna lekcja dla dziennikarze piszących o przyrodzie. Naukowcy i ekolodzy nie podważają doniesień o nasilających się atakach drapieżników. Wiążą je jednak z brakiem pożywienia w lasach. Dlatego zamierzają apelować o zmniejszenie odstrzału saren i jeleni. Natomiast jadłospis bieszczadzkich niedźwiedzi zamierzają wzbogacić odnawiając zagubione w górach stare sady."
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Coś "spod samiućkich Tater" :
Wilki atakują nawet w Poroninie
Niedziela, 8 lipca (19:32)
Nadal nie maleje liczba ataków wilków na podhalańskie stada owiec. Tylko od końca kwietnia, czyli od początku początku tegorocznego sezonu wypasowego wilcze watahy zabiły 48 owiec i 2 krowy.
Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie musiał wypłacić bacom prawie 12 tysięcy złotych odszkodowań. - Ale dostaliśmy już 12 kolejnych wniosków o wypłatę odszkodowań za szkody wyrządzone przez wilki w powiecie nowotarskim i tatrzańskim - informuje Mariusz Skwara z Wydziału Środowiska i Rolnictwa MUW w Krakowie. Ekolodzy jednak twierdzą, że drapieżników wcale nie przybywa, bo cierpią na "ołowicę", czyli giną z rąk kłusowników.
Bacowie, którym na Podhalu wilki trzebią stada owiec dziwią się oporowi przeciwko decyzji w sprawie odstrzału wilków - Dla państwa to byłyby oszczędności, a dla nas mniej kłopotu.. Na Słowacji robią to systematycznie.
W ostatnim czasie w samym tylko Poroninie doszło do 4 ataków. 30 kwietnia w bacówce w Małem Cichem drapieżniki zagryzły aż 21 owiec. Dla hodowców najbardziej niepokojący jest właśnie fakt, że drapieżniki atakują w miejscach gęsto zamieszkałych przez ludzi, gdzie już od bardzo dawna się na pojawiały.
- A przecież wilków wcale nie przybywa - przekonuje prof. Henryk Okarma z Instytutu Ochrony Przyrody PAN. - Szacuje się, że na terenie naszego województwa żyje od 50 do 60 osobników tego gatunku. Byłbym skłonny raczej twierdzić, że populacja wilków zmniejszyła się w ostatnich latach. Na pewno nie chorują na żadne choroby chyba, że zatrucie ołowiem...
Józef Słowik
Źródło informacji: Gazeta Krakowska